Manchester United zamierza sfinalizować sprzedaż Harry’ego Amassa w ostatnich tygodniach letniego okna transferowego. 19-letni lewy obrońca, który jest wychowankiem klubu, nie znajduje się w długofalowych planach zespołu z Old Trafford.
Z informacji przekazanych przez Daily Mail wynika, że „Czerwone Diabły” zintensyfikowały działania mające na celu spieniężenie talentów ze swojej akademii. Klub chce uzyskać tzw. „czysty zysk”, sprzedając najbardziej wartościowych młodych graczy, aby zrównoważyć finanse. Amass stał się jednym z głównych kandydatów do odejścia, a Manchester United wycenił go na 7 milionów funtów, wliczając w to bonusy. Taka kwota ma przyciągnąć zainteresowanie klubów z niższych lig, które szukają wzmocnień w rozsądnej cenie.
Trudna sytuacja na lewej obronie
Decyzja o sprzedaży nastolatka jest o tyle zastanawiająca, że Michael Carrick ma obecnie do dyspozycji tylko jednego nominalnego lewego obrońcę, którym jest Luke Shaw. Choć Harry Amass zaliczył udany okres przygotowawczy, co sugerowały doniesienia z połowy sierpnia, klub najwyraźniej stawia na inne rozwiązania personalne. Wcześniej spekulowano nawet o możliwym wypożyczeniu do Norwich City, jednak najnowsze wieści wskazują na definitywne rozstanie z zawodnikiem, który w poprzednim sezonie debiutował u Rubena Amorima.
Ostatnie miesiące były dla Amassa prawdziwym rollercoasterem. Pierwszą połowę sezonu 2025/26 spędził w Sheffield Wednesday, gdzie w 21 meczach Championship zdobył bramkę i zaliczył asystę, dwukrotnie zgarniając nagrodę dla piłkarza miesiąca. Mimo to Manchester United skrócił jego wypożyczenie i wysłał go do Norwich City. Tam jednak młody obrońca kompletnie przepadł, spędzając na boisku zaledwie 15 minut w jednym spotkaniu. To niepowodzenie wpłynęło na spadek jego rynkowej wartości, ale nie zniechęciło władz United do próby zarobienia na transferze.
Strategia sprzedaży wychowanków staje się w Manchesterze normą. Niedawno klub w podobny sposób pożegnał Radka Vitka, który przeniósł się do Middlesbrough za 14 milionów funtów. Teraz kolej na Amassa, dla którego powrót do Championship wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Choć Patrick Dorgu został przesunięty do linii ataku, co teoretycznie otwierało szansę dla 19-latka, priorytetem United pozostaje obecnie podreperowanie budżetu kosztem młodych talentów.
