Przyszłość Harry'ego Kane'a w Monachium staje się tematem numer jeden. Angielski napastnik, który wrócił do klubu po wakacyjnej przerwie, oficjalnie potwierdził gotowość do rozmów nad przedłużeniem swojej umowy. Obecny kontrakt wiąże go z Bayernem do czerwca 2027 roku, jednak obie strony chcą uniknąć niepewności związanej z wchodzeniem w ostatnią fazę porozumienia.
“We’ll discuss it next week or the week after”.
“Both sides are completely relaxed about it”, says via @_kochmaximilian. https://t.co/agRRneAqK1
„Został mi tylko rok do końca kontraktu, więc teraz jest właściwy czas, aby o tym porozmawiać” – przyznał wprost Kane w rozmowie z Maximilianem Kochem. Piłkarz wskazał również konkretne ramy czasowe, w których dojdzie do spotkania z władzami klubu: „Będziemy o tym dyskutować w przyszłym tygodniu lub następnym”.
Mimo zainteresowania ze strony innych klubów, w tym doniesień o zapytaniach z Barcelony czy Arabii Saudyjskiej, sam zawodnik zachowuje spokój. „Obie strony są w tej kwestii całkowicie zrelaksowane” – dodał napastnik. Według informacji Sport Bild, Bayern Monachium planował rozpoczęcie formalnych negocjacji zaraz po powrocie kapitana reprezentacji Anglii z urlopu, co potwierdzają dzisiejsze deklaracje zawodnika.
