Al-Hilal zaplanowało na ten tydzień bezpośrednie rozmowy z Chelsea w sprawie transferu Pedro Neto. Saudyjski klub intensywnie poszukuje nowego skrzydłowego i według informacji Fabrizio Romano to właśnie Portugalczyk stał się ich priorytetem na rynku.
Sytuacja na Stamford Bridge uległa jednak zmianie, co komplikuje plany potencjalnych nabywców. Choć Neto trafił do Londynu z Wolverhampton Wanderers w 2024 roku za 54 miliony funtów, jego obecna wycena drastycznie wzrosła. Początkowo Chelsea oczekiwała około 70 milionów funtów, ale TalkSPORT twierdzi, że teraz klub może żądać nawet 100 milionów funtów. Tak wysoka kwota sprawiła, że Manchester City, który od dawna monitoruje sytuację zawodnika, zaczął się wahać. Mistrzowie Anglii nie zamierzają płacić nawet pierwotnych 70 milionów i rozważą ruch tylko w przypadku sprzedaży Savinho.
Saudyjska ofensywa finansowa i porozumienie z piłkarzem
Al-Hilal nie zamierza czekać na reakcję konkurencji z Premier League. Klub z Arabii Saudyjskiej złożył już propozycję finansową samemu zawodnikowi oraz jego przedstawicielom. Pojawiają się doniesienia, że 26-letni skrzydłowy zdążył już osiągnąć porozumienie z Saudyjczykami w kwestiach indywidualnych. Po zakontraktowaniu Crysencio Summerville'a, Al-Hilal chce dalej wzmacniać siłę ognia na skrzydłach, zwłaszcza że transfer Ilimana Ndiaye z Evertonu wydaje się obecnie mało prawdopodobny.
Dla Pedro Neto przeprowadzka na Bliski Wschód to trudny wybór między prestiżem europejskich pucharów a kontraktem. W barwach Chelsea rozegrał 103 spotkania w ciągu ostatnich dwóch sezonów, stając się istotnym elementem formacji ofensywnej. Jednak obecność Morgana Rogersa w kadrze Chelsea może wkrótce ograniczyć jego minuty na boisku. Z kolei w Manchesterze City mógłby ponownie współpracować z Enzo Marescą, co stanowiłoby dużą szansę sportową, ale finansowa potęga Al-Hilal stawia Saudyjczyków w uprzywilejowanej pozycji.
Najbliższe dni będą decydujące dla przyszłości Portugalczyka. Jeśli Al-Hilal podczas zaplanowanych spotkań zaakceptuje nową, wyższą wycenę Chelsea, transfer może zostać sfinalizowany jeszcze przed zamknięciem okna. Londyńczycy stoją przed szansą na ogromny zarobek, ale jednocześnie musieliby przebudować całą prawą stronę boiska po odejściu swojego podstawowego zawodnika.
