Newcastle United przygotowuje ofertę opiewającą na 55 milionów euro za napastnika Villarrealu, Georgesa Mikautadze. Angielski klub chce wzmocnić siłę ognia jeszcze w tym oknie transferowym, reagując na znakomitą formę reprezentanta Gruzji na hiszpańskich boiskach.
Według doniesień serwisu Fichajes, propozycja „Srok” ma przetestować determinację władz Villarrealu, które nie zamierzają tanio sprzedawać swojego asa. Mikautadze trafił do Hiszpanii latem 2025 roku z Lyonu za około 31 milionów euro i błyskawicznie spłacił tę inwestycję, zostając najlepszym strzelcem zespołu. W 42 występach we wszystkich rozgrywkach zdobył 15 bramek i zanotował sześć asyst. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że obecna klauzula odejścia wynosząca 60 milionów euro wydaje się Newcastle atrakcyjna, jednak Hiszpanie już pracują nad jej podniesieniem do poziomu 75 milionów euro. Sytuację komplikuje fakt, że 25-letni napastnik ma kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku, co stawia klub z LaLiga w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej.
Newcastle musi działać szybko, ponieważ w grze o podpis Gruzina pojawili się inni gracze. Jak informuje BBC Sport, Georges Mikautadze znajduje się również w kręgu zainteresowań Barcelony, która miała już kontaktować się z przedstawicielami zawodnika. W kontekście przeprowadzki do stolicy Katalonii padają kwoty rzędu 60-65 milionów euro. Jeśli Matthias Jaissle uzna 25-latka za priorytet transferowy, klub z St James' Park będzie musiał zdecydować, czy zbliży się do nowej, zaporowej wyceny dyktowanej przez Villarreal. 22 punkty w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu pokazują, że napastnik wchodzi w swój najlepszy wiek i gwarantuje jakość, której szukają czołowe europejskie marki.
Proponowane 55 milionów euro to dla Villarrealu szansa na spory zysk, ale kwota ta wciąż nie pokrywa nawet obecnej klauzuli zapisu w umowie snajpera.
