West Ham United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Raula Asencio, 23-letniego środkowego obrońcy Realu Madryt. Jak donoszą media, londyński klub jest gotowy zintensyfikować swoje działania, aby sprowadzić Hiszpana już w nadchodzącym oknie transferowym.
Władze popularnych Młotów przygotowały konkretną ofertę opiewającą na 30 milionów euro. Kwota ta ma przekonać Real Madryt do sprzedaży swojego wychowanka przed sezonem 2026/27. Choć Asencio nie jest zawodnikiem pierwszego składu w zespole Królewskich, jego regularne występy wymuszone kontuzjami innych graczy przyciągnęły uwagę skautów z całej Europy. Piłkarz uzbierał ponad 2000 minut na boisku w drugim z rzędu sezonie, co potwierdza jego rosnącą wartość na rynku transferowym.
Przebudowa defensywy w Londynie
Determinacja West Ham United wynika z niepewnej sytuacji kadrowej w formacji obronnej. Klub wciąż nie ma pewności, czy uda się sfinalizować definitywny transfer Axela Disasiego z Chelsea, a dotychczasowe nabytki nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Jean-Clair Todibo, Max Kilman oraz Konstantinos Mavropanos mają trudności z wywarciem odpowiedniego wpływu na grę zespołu. W tej sytuacji sprowadzenie absolwenta słynnej akademii La Fabrica wydaje się dla zarządu z Londynu logicznym i niezbędnym ruchem.
Anglicy muszą jednak uważać na konkurencję, ponieważ Raul Asencio znajduje się również w kręgu zainteresowań Evertonu, Napoli oraz Galatasaray. Obecnie to jednak ekipa z East London zajmuje pole position w walce o podpis Hiszpana. Dzięki gotowości do zapłacenia 30 milionów euro West Ham United wyprzedził pozostałych chętnych i liczy na szybkie domknięcie transakcji z gigantem z Madrytu. Ostateczna decyzja należy teraz do władz Realu Madryt i samego zawodnika.
