Paryż wyrasta na twierdzę nie do zdobycia dla Realu Madryt w nadchodzącym oknie transferowym. Jorge Mendes uciął wszelkie spekulacje dotyczące przyszłości Joao Nevesa oraz Vitinhi. Jak donosi Fabrizio Romano, obaj Portugalczycy zostają w stolicy Francji.
Mimo doniesień o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt, gdzie stery ma przejąć Jose Mourinho, transfery te nie dojdą do skutku. Mendes w rozmowie z Romano zaznaczył, że zawodnicy są nietykalni dla hierarchii paryskiego klubu. Agent podkreślił, że Vitinha i Joao Neves nigdy nie byli opcją dla nikogo innego i zamierzają kontynuować kolekcjonowanie trofeów w barwach obecnego zespołu. Obaj gracze są bardzo szczęśliwi w Paryżu, co zamyka drogę do negocjacji.
Kluczowe ogniwa w układance PSG
Statystyki potwierdzają, dlaczego klub nie chce słyszeć o sprzedaży. 26-letni Vitinha jest obecny w niemal każdym spotkaniu, zaliczając w ostatnim sezonie 50 występów we wszystkich rozgrywkach, w tym 17 w Lidze Mistrzów, gdzie zdobył sześć bramek. Z kolei 21-letni Joao Neves, choć częściej odpoczywa w Ligue 1, jest regularnie wykorzystywany w europejskich pucharach. W 14 meczach Ligi Mistrzów zapisał na swoim koncie dwa trafienia oraz trzy asysty, stając się istotnym elementem środka pola.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że media informowały wcześniej o rzekomym oferowaniu Nevesa do Madrytu przez samego Mendesa. Teraz jednak agent kategorycznie zaprzecza tym doniesieniom. Po wyjaśnieniu kwestii klubowej, obaj reprezentanci Portugalii skupiają się wyłącznie na nadchodzących mistrzostwach świata. Real Madryt, mimo wcześniejszych planów i marzeń o wzmocnieniu składu tym duetem, musi szukać innych rozwiązań na rynku transferowym.
