Przyszłość Benoîta Badiashile’a w Londynie stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak informują tamtejsi dziennikarze, francuski środkowy obrońca nie znajduje się w planach Xabiego Alonso na nadchodzący sezon i otrzymał zielone światło na poszukiwanie nowego pracodawcy. Choć jego kontrakt z Chelsea obowiązuje aż do 2030 roku, klub jest gotowy na definitywne rozstanie, o ile na stole pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa. Kwota, która ma przekonać władze „The Blues”, oscyluje w granicach 30 milionów euro.
Benoît Badiashile
Chelsea→Real Sociedad
Najpoważniejszymi kandydatami do pozyskania 25-latka są obecnie Real Sociedad oraz Napoli. Według doniesień Foot Mercato, klub z San Sebastián uważnie monitoruje sytuację zawodnika, widząc w nim wzmocnienie formacji defensywnej. Z kolei włoskie Napoli, jak potwierdzają Fabrizio Romano oraz Sky Sport Italia, prowadzi już rozmowy z Chelsea, jednak negocjacje utknęły w martwym punkcie. Problemem jest sztywna postawa londyńczyków, którzy odrzucili propozycję wypożyczenia z opcją wykupu, domagając się natychmiastowego transferu definitywnego.
Sytuacja Napoli jest o tyle skomplikowana, że klub z Neapolu zmaga się z ograniczeniami transferowymi i przed sfinalizowaniem zakupu Badiashile’a musiałby najpierw sprzedać któregoś ze swoich graczy. W wyścigu o podpis lewonożnego defensora, który trafił do Anglii z AS Monaco za 38 milionów euro, wymienia się także Newcastle United oraz AC Milan. Mimo szerokiego zainteresowania, to hiszpański kierunek wydaje się obecnie realną alternatywą dla zawodnika szukającego regularnych występów po trudniejszym okresie na Stamford Bridge.
Benoît Badiashile, mierzący 194 cm wzrostu, wciąż jest postrzegany jako gracz o dużym potencjale, jednak Chelsea chce odzyskać znaczną część zainwestowanych w niego środków. Jak donosi Sport Mediaset, włoski klub nie zamierza na razie akceptować wyceny na poziomie 30 milionów euro, co otwiera szansę dla Realu Sociedad na przejęcie inicjatywy w rozmowach.