Sytuacja kadrowa w środkowej strefie Crystal Palace wymusza na władzach klubu zdecydowane ruchy na rynku transferowym. Według informacji przekazanych przez La Gazzetta dello Sport, londyńczycy obrali za swój główny cel Youssoufa Fofanę, który obecnie broni barw AC Milan. Reprezentant Francji, mający na koncie 25 występów w narodowych barwach, jest postrzegany jako idealny kandydat do załatania luki po odejściu Daichiego Kamady oraz problemach zdrowotnych Cheicka Doucouré, który w ostatnich dwóch latach zmagał się z licznymi urazami. Dodatkowym czynnikiem napędzającym te starania jest niepewna przyszłość Adama Whartona, który wzbudza zainteresowanie innych marek.
Youssouf Fofana
Milan→Crystal Palace
Fofana trafił na San Siro w sierpniu 2024 roku za kwotę 20 milionów euro, jednak jego przygoda w Mediolanie może dobiec końca szybciej, niż zakładano. Jak informuje dziennikarz Luca Bianchin, zawodnik chce w nadchodzącym sezonie „grać dużo”, a w barwach Milanu jego rola ewoluowała pod wodzą różnych szkoleniowców, co nie zawsze gwarantowało mu stałe miejsce w wyjściowym składzie. Choć rynkowa wycena pomocnika oscyluje w granicach 23 milionów euro, według zagranicznych doniesień klub z Włoch jest gotowy zasiąść do rozmów, jeśli na stole pojawi się oferta rzędu 15-20 milionów euro. Sam piłkarz ma być otwarty na przenosiny do Premier League, która wydaje się dla niego najbardziej prawdopodobnym kierunkiem.
Mimo że Crystal Palace traktuje Fofanę priorytetowo, klub przygotował już plan awaryjny na wypadek fiaska negocjacji. W kręgu zainteresowań „Orłów” znajduje się również Mamadou Sangaré z RC Lens, jednak to Francuz z Milanu dysponuje większym doświadczeniem na arenie międzynarodowej. Rywalizacja o podpis 27-latka może być jednak zacięta, ponieważ sytuację monitorują także tureckie potęgi – Beşiktaş oraz Fenerbahçe, a wcześniej zawodnik był łączony z Tottenhamem Hotspur. Kluczowe dla powodzenia transakcji mogą okazać się najbliższe dni, w których Crystal Palace spróbuje przekonać Milan do sfinalizowania transferu definitywnego za kwotę zbliżoną do oczekiwań finansowych mediolańczyków.