Walka o udział w prestiżowym turnieju ATP Finals w Turynie nabiera rumieńców, a ostatnie turnieje w Rotterdamie i Dallas mocno namieszały w rankingu Race. Felix Auger-Aliassime, Ben Shelton oraz Alex de Minaur notują ważne awanse.
Carlos Alcaraz pewnie przewodzi stawce z dorobkiem 2000 punktów, co zawdzięcza triumfowi w Australian Open. Tuż za jego plecami plasuje się Novak Djokovic, który za finał w Melbourne zainkasował 1300 oczek. Podium zamyka Alexander Zverev, wyprzedzając Jannika Sinnera. Warto przypomnieć, że Włoch to dwukrotny triumfator imprezy w Turynie, gdzie przed rokiem zgarnął rekordową premię przekraczającą 5 milionów dolarów. Czołowa piątka rankingu odpoczywa od startów od czasu zakończenia pierwszego tegorocznego turnieju wielkoszlemowego, co wykorzystują inni tenisiści.
Alex de Minaur dzięki świetnej postawie w Rotterdamie wskoczył na piątą lokatę w zestawieniu z dorobkiem 585 punktów. Tuż za nim, na siódmym i ósmym miejscu, zameldowali się Ben Shelton oraz Alexander Bublik, którzy zgromadzili po 550 oczek. Obaj zawodnicy wciąż rywalizują o poprawienie swojego dorobku w trwających turniejach. Sytuacja ta zepchnęła Jakuba Mensika na dziewiątą pozycję, a Daniił Miedwiediew po porażce w pierwszej rundzie w Rotterdamie spadł na dziesiąte miejsce. Rywalizacja o osiem biletów do Inalpi Arena potrwa do listopada.
Felix Auger-Aliassime kontynuuje marsz w górę tabeli i po zwycięstwie w Montpellier zajmuje obecnie dwunastą lokatę. Taylor Fritz również zanotował spory skok, przesuwając się z dwudziestej pierwszej na szesnastą pozycję po udanych występach w Dallas. System kwalifikacji przewiduje, że jeśli zwycięzca Wielkiego Szlema zajmie miejsce w drugiej dziesiątce rankingu, otrzyma ostatnią przepustkę do turnieju finałowego. Gracze z dziewiątego i dziesiątego miejsca pojadą do Włoch jako rezerwowi, czekając na ewentualne wycofanie się któregoś z uczestników z głównej drabinki.
