Aarón Anselmino zmaga się z nawracającym urazem ścięgna podkolanowego. Gary O’Neil potwierdził, że wypożyczony z Chelsea zawodnik nie zagra w najbliższym meczu pucharowym ze Stade de Reims.
Sytuacja Argentyńczyka jest trudna, ponieważ ten sam problem zdrowotny prześladował go podczas wcześniejszego pobytu w Borussii Dortmund. Trener Strasburga przyznał po zremisowanym 1:1 meczu z Lens, że piłkarz czuje dyskomfort w tej samej nodze. Sztab medyczny musi teraz dokładnie sprawdzić stan zdrowia defensora. O’Neil nie ukrywa, że Anselmino jest sfrustrowany obecną sytuacją. Szkoleniowiec zaznaczył jednak, że klub nie zamierza podejmować zbędnego ryzyka, bo zależy mu na dostępności zawodnika w dłuższej perspektywie, a nie tylko w jednym spotkaniu.
Anselmino trafił do Francji w styczniu, aby wypełnić lukę po Mamadou Sarrze, którego Chelsea ściągnęła z powrotem do Londynu. Na razie plan ten spalił na panewce. 20-letni obrońca zaliczył jedynie dwa krótkie wejścia z ławki rezerwowych i wciąż nie może przebić się do podstawowego składu przez kłopoty mięśniowe. Gary O’Neil, który wcześniej prowadził Wolverhampton i Bournemouth, musi teraz radzić sobie bez kluczowego wzmocnienia. Każdy kolejny tydzień absencji Argentyńczyka komplikuje sytuację kadrową Strasburga w decydującej fazie sezonu i rozgrywkach Coupe de France.
