Gwiazda Barcelony podjęła decyzję. Wybrał nowy klub, giganci z Londynu muszą obejść się smakiem

Jarosław ZającJarosław Zając
4 sierpnia 2026 02:07
Gwiazda Barcelony podjęła decyzję. Wybrał nowy klub, giganci z Londynu muszą obejść się smakiem
Źródło: thehardtackle.com

Ferran Torres wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego, a walka o jego podpis nabiera tempa. Jak donoszą media, napastnik Barcelony jest zdecydowany na przenosiny do Paris Saint-Germain, co stawia francuski klub w uprzywilejowanej pozycji względem zainteresowanych nim ekip z Premier League. Choć Arsenal i Tottenham nie rezygnują z wyścigu, paryżanie czują, że mają w ręku wszystkie asy, by sfinalizować ten głośny ruch jeszcze tego lata.

Sytuacja kontraktowa zawodnika zmusza Barcelonę do działania, ponieważ Torres wszedł w ostatni rok swojej umowy. Kataloński klub, który przed laty zapłacił za niego 55 milionów funtów, jest teraz gotowy na sprzedaż, aby uniknąć utraty gracza za darmo w przyszłym sezonie. W Paryżu Torres jest postrzegany jako bezpośredni następca Goncalo Ramosa, który odszedł do AC Milan. Kluczową postacią w całej operacji jest trener Luis Enrique, który doskonale zna talent i charakter napastnika, co daje PSG decydującą przewagę nad konkurencją.

Tottenham pod wodzą Roberto De Zerbiego szuka wszechstronnego atakującego, który mógłby zastąpić Richarlisona, również będącego w ostatnim roku kontraktu. Mimo ponownego kontaktu ze strony Spurs, klub z Londynu zdaje sobie sprawę, że Torres wybierze Anglię tylko wtedy, gdy transfer do Paryża spali na panewce. Z kolei dla Arsenalu Hiszpan pozostaje opcją rezerwową, gdyż Kanonierzy koncentrują obecnie swoje siły na próbie pozyskania Viniciusa Juniora oraz monitorowaniu sytuacji Juliána Álvareza.

Fabrizio Romano potwierdził, że rozmowy między PSG a zawodnikiem już trwają, a sam piłkarz jest otwarty na ten kierunek. Choć w przypadku niepowodzenia negocjacji z Francuzami to Londyn byłby jego preferowanym miejscem do życia, obecnie wszystko wskazuje na Parc des Princes. Barcelona nie zamierza stawiać wygórowanych żądań finansowych, co sprawia, że żadna z zainteresowanych stron nie powinna mieć problemów z wyceną bohatera ostatniego finału mistrzostw świata.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA