Besiktas pozostaje głównym kandydatem do pozyskania Joe Willocka i nie zamierza rezygnować ze sprowadzenia pomocnika Newcastle United do Stambułu. Newcastle odrzuciło latem dwie oferty, ale teraz musi rozstrzygnąć, czy zaproponować piłkarzowi nowy kontrakt.
Druga letnia propozycja Besiktasu miała wynosić około 17 mln funtów. Newcastle ją odrzuciło, ponieważ Matthias Jaissle po odejściu Sandro Tonalego i Bruno Guimaraesa chciał zatrzymać Willocka u siebie. Ruch trenera przyniósł zespołowi korzyść: 27-letni pomocnik stał się ważnym punktem drużyny i w tym sezonie strzelił trzy gole w siedmiu występach. Zainteresowanie tureckiego klubu nie osłabło, a wśród odrzuconych ofert znalazła się też poprawiona propozycja z sierpnia.
Prezes Besiktasu nie ukrywa swoich zamiarów
Kontrakt Willocka wygasa w czerwcu przyszłego roku, dlatego Newcastle chce z nim porozmawiać i ustalić, czy zamierza zostać na Tyneside. Jeśli klub nie uzgodni z pomocnikiem nowej umowy, sytuację może wykorzystać Besiktas. Prezes tureckiego zespołu Serdal Adali otwarcie mówi o determinacji, by doprowadzić do transferu. Zdradził nawet, że Willock z rodziną polecieli do Stambułu, gdy Besiktas starał się przekonać zawodnika do przeprowadzki.
Adali publicznie zapowiedział, że Besiktas sprowadzi pomocnika w 2027 roku. Sam Willock nie wydaje się jednak zdeterminowany, by odchodzić: sygnalizował, że dobrze czuje się w Newcastle i uważa, że Jaissle dał jego karierze nowy impuls. Do klubu trafił na wypożyczenie z Arsenalu w styczniu 2021 roku, po czym został wykupiony za 20 mln funtów. Dziś jest jednym z zawodników z najdłuższym stażem w zespole.
Jeśli Newcastle nie przedłuży umowy, Willock już w styczniu będzie mógł podpisać przedwstępne porozumienie z Besiktasem i latem przenieść się do Turcji, a angielski klub nie otrzyma za niego pieniędzy. Z tego względu nadchodzące rozmowy mogą przesądzić o jego przyszłości. Sprzedaż pomocnika za 17 mln funtów wydawałaby się latem rozsądna z uwagi na sytuację kontraktową, ale jego odrodzenie pod wodzą Jaisslego zmieniło ocenę tamtej decyzji. Willock daje drużynie doświadczenie, energię oraz gole ze środka pola i pomaga młodszym zawodnikom odnaleźć się w zmieniającym się zespole. Jeśli Newcastle zaoferuje mu kontrakt odzwierciedlający jego znaczenie, zatrzymanie go może być znacznie cenniejsze niż przyjęcie niewielkiej oferty w styczniu.
