Więcej o klubie: Liverpool →

Liverpool nie zamierza wypożyczyć Giovanniego Leoniego w styczniu

Jarosław ZającJarosław Zając
Liverpool nie zamierza wypożyczyć Giovanniego Leoniego w styczniu
Fot. David Rawcliffe/IMAGO/Propaganda Photo

Liverpool nie zamierza wypożyczać Giovanniego Leoniego w styczniu, mimo zainteresowania Interu Mediolan i Juventusu. 19-letni obrońca pozostaje w planach Andoniego Iraoli, a jego najbliższym celem jest powrót na boisko po poważnej kontuzji kolana.

Leoni trafił do Liverpoolu z Parmy, w której wcześniej się wyróżniał, ale już w debiucie w barwach angielskiego zespołu zerwał więzadło krzyżowe. Uraz wykluczył go z gry na ponad rok i zahamował jego pierwszy sezon na Anfield. Liverpool liczy, że obrońca wróci do występów w Premier League w październiku, a w drugiej części sezonu będzie stopniowo spędzał na boisku coraz więcej minut. Klub uważa, że po odzyskaniu pełnej dyspozycji Leoni może szybko pomóc drużynie. Juventus pytał już o możliwość styczniowego wypożyczenia, lecz Liverpool nie chce go oddawać. Włoski klub planuje też regularnie wysyłać skautów na mecze Leoniego, gdy ten wróci do gry.

Liverpool ma w tym sezonie problemy z obsadą defensywy, a przyszłość Virgila van Dijka i Joe Gomeza pozostaje niepewna. Kontrakty obu piłkarzy wygasają przyszłego lata, dlatego klub widzi w Leonim jedno z rozwiązań, a nie zawodnika, którego trzeba wysłać gdzie indziej po regularne występy. Liverpool pozyskał także młodego defensora Jeremy’ego Jacqueta z myślą o długofalowym odświeżeniu środka obrony. Jednocześnie Leoni będzie musiał rywalizować o miejsce w składzie między innymi właśnie z Van Dijkiem i Jacquetem.

Inter i Juventus mogą podjąć próbę pozyskania Leoniego, jeśli po powrocie na boisko będzie miał trudności z wywalczeniem sobie szansy na grę. Jak informowało Calciomercato, oba kluby monitorują sytuację byłego obrońcy Parmy, który dochodzi do siebie po ciężkiej kontuzji kolana. Na razie stanowisko Liverpoolu nie daje Juventusowi wielu powodów do optymizmu, a wypożyczenie do innej ligi klub uważa za mało korzystne rozwiązanie.

Ocenianie przydatności obrońcy wyłącznie przez pryzmat jego obecnego miejsca w hierarchii byłoby przedwczesne, bo przez poważny uraz Leoni ledwie zdążył rozpocząć swoją przygodę na Anfield. Inter i Juventus mogą zaoferować włoskiemu stoperowi szansę na regularne występy, lecz Liverpool gwarantuje mu równie cenną perspektywę rozwoju w jednym z największych klubów w Europie. Kluczowe będzie właściwe poprowadzenie zawodnika po powrocie. Jeśli Leoni dostanie po wyleczeniu urazu sporo minut w Premier League, nie będzie powodów, by wysyłać go gdzie indziej. Jeżeli na Anfield wierzą, że może w przyszłości zostać podstawowym obrońcą, jego rozwój powinien odbywać się właśnie tam. Debiut w czerwonych barwach pokazał zresztą, jak ogromnym potencjałem dysponuje młody Włoch.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!