Sammie Szmodics nie wróci już do Ipswich Town po zakończeniu obecnego okresu wypożyczenia. Jak informuje BBC Sport, 31-letni pomocnik wypełnił konkretne zapisy w umowie między klubami, które automatycznie uruchomiły obowiązek wykupu zawodnika przez Derby County. Cała operacja ma zamknąć się w kwocie 2,7 miliona funtów, choć ostateczna suma może wzrosnąć dzięki systemowi dodatków uzależnionych od wyników sportowych. Szmodics, który w obecnym sezonie rozegrał siedem spotkań i zdobył dwie bramki, stał się istotnym elementem układanki trenera Johna Eustace'a.
Sammie Szmodics
Ipswich Town → Derby County
Proces przenosin Irlandczyka na Pride Park był wieloetapowy i trwał od dłuższego czasu. Wcześniejsze negocjacje między klubami napotykały trudności ze względu na wzrost wynagrodzenia piłkarza po awansie Ipswich Town do Premier League. Ostatecznie wypracowano porozumienie o wypożyczeniu z obowiązkiem wykupu, którego wartość mogłaby wzrosnąć nawet do 5,4 miliona funtów w przypadku awansu Derby do najwyższej klasy rozgrywkowej. Sam zawodnik od początku nie ukrywał entuzjazmu związanego z powrotem do zespołu, w którym występował już w drugiej połowie sezonu 2025/26.
„To miejsce, do którego chciałem wrócić. Byłem otwarty na ten ruch, gdy tylko dowiedziałem się o zainteresowaniu i możliwości dogadania transakcji” – przyznał Sammie Szmodics w rozmowie z klubowymi mediami. Piłkarz podkreślał również, że priorytetem była dla niego ponowna współpraca z Johnem Eustace’em, z którym zna się jeszcze z czasów wspólnej pracy w Blackburn Rovers. Szmodics szybko zaaklimatyzował się w szatni, zauważając, że pierwsza sesja treningowa przypominała szkolny zjazd absolwentów, gdyż znał już wcześniej wielu zawodników z obecnej kadry „Baranów”.
Obecny kontrakt pomocnika z Ipswich Town obowiązywał do 2028 roku, jednak po aktywowaniu klauzuli wykupu Szmodics zwiąże się z Derby County na stałe. Wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 7 milionów euro, co czyni kwotę transferu na poziomie 2,7 miliona funtów korzystnym ruchem dla klubu z Championship. W walce o podpis Irlandczyka wymieniano wcześniej także Birmingham City, jednak to Derby od początku znajdowało się na prowadzeniu w wyścigu o ofensywnego pomocnika.