Barcelona dołącza do Arsenalu i Chelsea. Chodzi o 15-letni talent Borussii Dortmund

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Barcelona dołącza do Arsenalu i Chelsea. Chodzi o 15-letni talent Borussii Dortmund
Fot. INA FASSBENDER/AFP via Getty Images

Barcelona dołączyła do Arsenalu i Chelsea, które uważnie obserwują Justina Ejodamena z Borussii Dortmund. 15-latek uchodzi za jednego z najciekawszych młodych pomocników w Europie, a jego styl porównuje się do stylu Jude’a Bellinghama.

Arsenal należy do klubów będących pod wrażeniem postępów Ejodamena, a Chelsea również uważnie śledzi jego rozwój. Zainteresowanie obu zespołów wpisuje się w ich sposób pozyskiwania młodych piłkarzy: Arsenal wyszukuje zawodników o dużym potencjale, zanim mocno wzrośnie ich wartość rynkowa, z kolei rozbudowana sieć skautingowa Chelsea koncentruje się na wschodzących talentach. Pomocnik ma jednak niewielkie doświadczenie na poziomie seniorskim, a jego wiek utrudnia szybki transfer. W kwietniu 2027 roku skończy 16 lat, lecz przepisy związane z Brexitem sprawiają, że angielskie kluby zazwyczaj muszą czekać ze sprowadzeniem zagranicznego zawodnika, aż ukończy 18 lat. Niektóre europejskie zespoły mogą pozyskiwać graczy z zagranicy już od 16. roku życia, dlatego Arsenal i Chelsea muszą myśleć o dłuższej perspektywie.

Barcelona może jednak skomplikować tę rywalizację. Według doniesień klub przygotował szczegółowe raporty na temat Ejodamena i polecił skautom obserwować go zarówno w zespołach młodzieżowych Borussii Dortmund, jak i w reprezentacji Włoch do lat 16. Porównania z Bellinghamem dotyczą stylu gry, ale w przypadku 15-letniego zawodnika należy podchodzić do nich ostrożnie. Dortmund zamierza zachować kontrolę nad jego rozwojem i ma zaoferować mu długoterminowy kontrakt w okolicach 16. urodzin. Niemiecki klub jest zresztą znany z tego, że pomaga młodym piłkarzom wejść do seniorskiej piłki.

Na razie zainteresowanie trzech klubów bardziej przypomina budowanie relacji niż bezpośrednią walkę o transfer. W przypadku Ejodamena ważniejsze od porównań i renomy zespołów będzie to, jak rozwinie się jako piłkarz; pozostanie w Dortmundzie i dalszy rozwój przed dużym ruchem mogą okazać się dla niego dobrym rozwiązaniem. Barcelona tradycyjnie ceni technicznie uzdolnionych pomocników, którzy mogą rozwijać się w jej strukturach, Arsenal potrafi zaoferować równie atrakcyjne możliwości, a Chelsea mocno inwestuje w młodzież. Klub, który w przyszłości przekona pomocnika, będzie musiał postawić rozwój zawodnika ponad własną reputację.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!