Strasbourg otrzymał od UEFA dotkliwą karę finansową w wysokości 13 mln euro. Jak poinformowała we wtorek europejska federacja, klub należący do konsorcjum BlueCo złamał rygorystyczne przepisy dotyczące kosztów składu.
Decyzja zapadła po szczegółowym audycie przeprowadzonym przez Pierwszą Izbę Organu Kontroli Finansowej Klubów. Kontrolerzy wykazali, że francuski zespół znacząco przekroczył dopuszczalny wskaźnik kosztów drużyny w stosunku do generowanych przychodów w 2025 roku. Próg ustalony przez UEFA wynosi 70 procent, a wydatki Strasbourga na utrzymanie pierwszej ekipy okazały się zbyt wysokie w zestawieniu z tym, co klub zarabia na co dzień. To jasny sygnał, że model finansowy narzucony przez właścicieli wymaga natychmiastowej korekty.
Widmo kolejnych sankcji nad Strasbourgiem
Obecna grzywna może być tylko wstępem do jeszcze większych kłopotów finansowych. Jeśli Strasbourg nie dostosuje się do ram wynegocjowanych z UEFA w 2026 roku, na klub zostanie nałożona dodatkowa kara w wysokości 12 mln euro. Sytuacja jest poważna, ponieważ łączna kwota sankcji może uderzyć w budżet transferowy i stabilność sportową projektu realizowanego przez BlueCo we Francji. Władze klubu muszą teraz szukać oszczędności lub gwałtownie zwiększyć wpływy, aby uniknąć kolejnego uderzenia ze strony europejskiej federacji.
Władze klubu wydały już oficjalny komunikat w tej sprawie, który opublikował dziennik L’Equipe. Przedstawiciele Strasbourga przyznali w nim, że wskaźnik kosztów składu przekroczył próg ustalony przez UEFA w okresie znaczących inwestycji i akceptują nałożoną karę finansową. Zespół z Ligue 1 zadeklarował jednocześnie, że zrobi wszystko, co możliwe, aby wdrożyć model spełniający wymagania UEFA w dłuższej perspektywie. Na ten moment priorytetem pozostaje odzyskanie równowagi między wydatkami na pensje a realnymi zyskami klubu.
