Juventus podejmuje ostatnią próbę wzmocnienia składu w dniu zamknięcia sesji bilansowej na sezon 2025/2026. Jak donosi Mediaset, turyński klub ruszył po Mile Svilara z Romy oraz Jeffa Ekhatora z Genoi. Czas ucieka, a negocjacje są niezwykle trudne.
Sytuacja wokół bramkarza Romy jest napięta. Rzymianie do tej pory odrzucali każdą ofertę za swoją gwiazdę, mimo że sprzedaż Svilara pozwoliłaby im zamknąć ugodę z UEFA i uniknąć sankcji finansowych. Juventus musi wyłożyć co najmniej 40 milionów euro, aby w ogóle zasiąść do rozmów. Klub ze stolicy Włoch deklaruje jednak jasną intencję: chcą zatrzymać swojego kluczowego zawodnika za wszelką cenę, co stawia turyńczyków w bardzo trudnym położeniu negocjacyjnym.
Walka o talenty i finansowe szachy w Serie A
Równolegle Juventus stara się o Jeffa Ekhatora z Genoi. Turyńczycy zaproponowali około 15 milionów euro i chcieli włączyć w transakcję wymienną swoich graczy. Rozmowy jednak wyhamowały przez rozbieżności w wycenach zawodników. Ekhator to wychowanek Genoi, który w ostatnich dwóch sezonach rozegrał 57 meczów i zdobył 5 bramek. Napastnik ma już za sobą debiut w reprezentacji Włoch oraz występy w kadrze U-21, co czyni go łakomym kąskiem na rynku transferowym.
W tle tych wydarzeń ważą się losy innych graczy. Giovanni Daffara, który początkowo miał być częścią transakcji z Genoą, ostatecznie przenosi się do Parmy za 6 milionów euro. Juventus desperacko szuka zysków kapitałowych, aby podreperować swoje finanse przed północą. Sprowadzenie Svilara byłoby dużym wzmocnieniem, ponieważ Serb jest uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy na rynku, ale brak gotówki w Turynie może okazać się barierą nie do przejścia.
