Manchester United podjął ostateczną decyzję w sprawie przyszłości Harry’ego Amassa, która ważyła się do ostatnich godzin letniego okna transferowego. Jak informuje Laurie Whitwell z The Athletic, 19-letni lewy obrońca wzbudził zainteresowanie ponad tuzina klubów, wśród których najpoważniejszym kandydatem do pozyskania zawodnika był niemiecki VfL Wolfsburg. Mimo kuszącej perspektywy gry w Bundeslidze, włodarze z Old Trafford postanowili zatrzymać nastolatka w zespole przynajmniej do stycznia 2026 roku, kiedy to jego status w kadrze zostanie ponownie zweryfikowany.
Harry Amass
Manchester United→VfL Wolfsburg
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wyliczały kolejne zespoły ustawiające się w kolejce po wychowanka Czerwonych Diabłów. Oprócz ekipy z Wolfsburga, zapytania o możliwość transferu lub wypożyczenia wysłały takie marki jak Sporting CP oraz Celtic. Manchester United wykazał się jednak dużą asertywnością na rynku, odrzucając konkretną propozycję wypożyczenia z Derby County oraz ofertę definitywnego zakupu złożoną przez Burnley. Wartość rynkowa młodzieżowego reprezentanta Anglii oscyluje obecnie wokół 7 milionów euro, co przy kontrakcie obowiązującym do czerwca 2027 roku stawia klub z Manchesteru w silnej pozycji negocjacyjnej.
Determinacja United, by zatrzymać Amassa, jest o tyle znacząca, że klub zmaga się z problemami na lewej stronie defensywy. Według doniesień Sky Sports, mimo trudności kadrowych na tej pozycji, sztab szkoleniowy uznał, że dalszy rozwój zawodnika w strukturach klubu jest obecnie priorytetem, choć zainteresowanie ze strony West Hamu, Norwich City czy Birmingham City wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie po jego udanych występach na poziomie Championship. Ostatecznie o przyszłości defensora zadecyduje zimowe okienko, w którym VfL Wolfsburg może powrócić z nową propozycją.
Harry Amass, który dołączył do Manchesteru United w styczniu 2025 roku, ma na swoim koncie pięć występów w reprezentacji Anglii do lat 19.