Po głośnej sprawie zondacrypto, byłego partnera klubu, jeden ze szczecińskich radnych domaga się wyjaśnień dotyczących relacji pomiędzy Pogonią, miastem i firmą. W interpelacji pojawiły się również pytania o wielomilionowe wsparcie dla klubu oraz o to, jaki wpływ samorząd powinien mieć na partnerów reklamujących się na miejskim stadionie.
Zondacrypto nie było zwykłym sponsorem Pogoni Szczecin. W sierpniu 2024 roku firma została Partnerem Kluczowym klubu, a jej logo było eksponowane między innymi na koszulkach pierwszego zespołu. Pogoń prowadziła również ze swoim partnerem wspólne działania marketingowe.
Wiosną 2026 roku sytuacja diametralnie się zmieniła. 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo dotyczące działalności zondacrypto. Badane są między innymi podejrzenia wprowadzenia klientów w błąd w związku z zakupem i przechowywaniem kryptowalut oraz możliwego prania pieniędzy.
W tym czasie pojawiły się też problemy klientów z dostępem do środków i ich wypłatą. Pogoń rozpoczęła procedurę odstąpienia od umowy z firmą. Rzecznik klubu Bartosz Witkowski informował w kwietniu, że uruchomione zostały działania prawne zmierzające do zakończenia współpracy jeszcze przed końcem czerwca.
Pod koniec czerwca lokalny serwis Pogoń SportNet informował natomiast, że klub miał nie otrzymać około 2,6 mln zł wynikających z umowy sponsorskiej. Logo zondacrypto wcześniej zniknęło już z koszulek zespołu.
Teraz sprawa wraca za sprawą szczecińskiego radnego Marcina Pawlickiego. Samorządowiec złożył interpelację, w której zwrócił się do prezydenta Szczecina o wyjaśnienie relacji pomiędzy miastem, Pogonią i zondacrypto.
Pawlicki chce między innymi wiedzieć, czy pomiędzy Gminą Miasto Szczecin a zondacrypto istniały jakiekolwiek relacje, kontakty lub propozycje współpracy. Pyta również, czy samorząd zamierza mieć większy wpływ lub wgląd w to, jakie podmioty reklamują się na Stadionie im. Floriana Krygiera.
W interpelacji pojawia się także kwestia publicznego finansowania Pogoni. Radny wskazuje, że klub otrzymuje wielomilionowe wsparcie z budżetu miasta i korzysta z miejskiej infrastruktury. W jego ocenie powinno być więc jasno określone, jakie relacje miasto ma z partnerami klubu oraz jakie mechanizmy kontroli funkcjonują w tym zakresie.
To właśnie ten wątek może okazać się dla Pogoni najbardziej istotny. Nie ma obecnie informacji, że Szczecin zamierza ograniczyć lub zmienić finansowanie klubu. Interpelacja otwiera jednak dyskusję o tym, czy przy publicznym wsparciu samorząd powinien mieć większą wiedzę na temat komercyjnych partnerów Pogoni.

