Jeszcze kilka miesięcy temu Niels Frederiksen miał konkretną propozycję z Anglii, a Watford prowadził z nim rozmowy. Teraz, przed meczem Lecha Poznań z Crystal Palace, temat możliwego wyjazdu szkoleniowca na Wyspy wrócił.
Lech Poznań rozpocznie w czwartek rywalizację w fazie ligowej Ligi Europy. Pierwszym rywalem mistrza Polski będzie Crystal Palace, a spotkanie odbędzie się na Selhurst Park w Londynie.
Przed meczem Niels Frederiksen został zapytany o potencjalną pracę w Anglii. Trener Lecha nie zamierzał uciekać od tematu.
– Nigdy nie wiesz, wszystko się może wydarzyć w piłce nożnej. Jako dziecko dorastałem podziwiając angielską piłkę i uważam, że to byłaby kusząca opcja – powiedział Frederiksen.
Ta wypowiedź zwraca uwagę przede wszystkim ze względu na wydarzenia sprzed kilku miesięcy. Już w maju 2026 roku pojawiały się konkretne informacje o zainteresowaniu szkoleniowcem ze strony Watfordu.
20 maja Tomasz Włodarczyk z Meczyków informował, że Frederiksen ma na stole propozycję z klubu występującego w Championship. Nie miało chodzić jedynie o wstępne sondowanie sytuacji. Podobne doniesienia pojawiły się także w Danii. „Tipsbladet” przekazywał, że Watford i trener Lecha rzeczywiście prowadzili rozmowy. Serwis Campo również opisywał sprawę jako konkretną ofertę z Anglii.
Sytuację dodatkowo podgrzewał wówczas sam Frederiksen. Przyznawał, że Lech przedstawił mu bardzo dobrą propozycję nowej umowy, ale jednocześnie mówił o „innych możliwościach”. Jego kontrakt obowiązywał wtedy do końca czerwca 2026 roku.
Ostatecznie Duńczyk pozostał w Poznaniu i rozpoczął z zespołem przygotowania do sezonu 2026/27. Aktualnie prowadzony przez niego zespół zajmuje w Ekstraklasie 3. miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 16 punktów. Do lidera z Zabrza „Kolejorz” traci cztery oczka, jednak ma do rozegrania jedno spotkanie więcej.
W portalu Sport1.pl można sprawdzić typy na spotkanie Crystal Palace – Lech Poznań. Pojedynek zaplanowano na godzinę 21 dzisiaj, tj. 17 września.

