Pięć kolejek, trzy scenariusze – kto zostanie mistrzem Polski?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
21 kwietnia 2026 13:29
Pięć kolejek, trzy scenariusze – kto zostanie mistrzem Polski?

Lech Poznań jest o krok od tytułu. Symulacje dają mu 77% szans na mistrzostwo, a rywali z górnej czwórki dzieli od siebie zaledwie kilka punktów. Pięć ostatnich kolejek Ekstraklasy może jednak przynieść niespodzianki – zwłaszcza gdy spojrzy się na terminarz.

Po 29 kolejkach Lech Poznań ma 49 punktów. Jagiellonia i Górnik Zabrze – po 46. Wisła Płock 45, Zagłębie Lubin 44, Raków i GKS Katowice po 43. Motor Lublin – 39. A potem: dziewięć drużyn na dystansie siedmiu punktów, od 10. do 18. miejsca. Pięć z nich – Radomiak, Legia, Korona Kielce, Cracovia i Pogoń Szczecin – ma dokładnie po 37 punktów.

Symulacje dostarczone przez Piotra Klimka w portalu X dają Lechowi 77 procent szans na mistrzostwo, Jagiellonii około 10, Górnikowi 6. To zasadnicze cyfry – trójka goni lidera, reszta jest zbyt daleko, żeby realnie marzyć o złocie.

REKLAMA

Wszystko wskazuje na to, że brak utraty punktów z „łatwymi” rywalami oraz bezpośrednie starcia zadecydują o układzie. Już 24 kwietnia Jagiellonia gra u siebie z Górnikiem – mecz, który natychmiast uczytelni walkę o drugie i trzecie miejsce. W późniejszych kolejkach Raków podejmuje Jagiellonię, a Górnik wyjeżdża do Wisły Płock i jeszcze wcześniej przyjmuje Zagłębie. Jagiellonia z kolei zagra wyjazdowe mecze z Rakowem i GKS-em Katowice – obaj rywale są dziś w górnej siódemce tabeli. Na papierze to najtrudniejszy terminarz spośród czołowej czwórki.

Lech kończy sezon meczem z Wisłą Płock u siebie. Wisła jest dziś czwarta z 45 punktami i walczy o europejskie miejsca – ten mecz będzie miał stawkę niezależnie od tego, co stanie się wcześniej.

Środek tabeli to dziś jeden punkt rozpiętości – pięć drużyn na 37 punktach, Piast na 36, Arka na 34. To oznacza jedno: rywale czołówki w końcówce sezonu niemal na pewno będą grali o coś konkretnego. O czym dokładnie – okaże się dopiero w momencie tych spotkań.

Lech ma bufor i statystyki po swojej stronie. Trzy punkty przewagi przy pięciu meczach to komfortowa, ale nie rozstrzygająca pozycja. Jeśli lider potknąłby się dwukrotnie, a Jagiellonia lub Górnik wygrałyby swoje bezpośrednie mecze – walka wróciłaby do punktu zero na finiszu. Obecnie wydaje się to mało prawdopodobne, ale ten sezon nauczył nas, by zbyt wcześnie kogokolwiek nie przekreślać.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA