Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Cristiana Romero, 28-letniego środkowego obrońcy Tottenhamu. Jak donosi Gazzetta dello Sport, mistrzowie Włoch zdecydowanie przyspieszyli swoje działania.
Władze klubu z Mediolanu chcą sprowadzić Argentyńczyka na zasadzie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu. To identyczny manewr, jaki Inter zastosował zeszłego lata przy transferze Manuela Akanjiego z Manchesteru City. Beppe Marotta i Piero Ausilio doskonale wiedzą, że Romero to obecnie jeden z najwyżej ocenianych stoperów na świecie. Agent zawodnika był widziany wczoraj w Mediolanie, co tylko podsyciło spekulacje o możliwym powrocie mistrza świata do Serie A, gdzie wcześniej reprezentował barwy Juventusu oraz Atalanty.
Tottenham stawia twarde warunki za swojego lidera
Przekonanie Tottenhamu do sprzedaży kluczowego gracza nie jest proste. Londyńczycy wycenili swojego kapitana na 50 milionów euro. Romero jest postacią centralną w szatni Spurs, a jego kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku. Choć piłkarz na razie unika deklaracji dotyczących swojej przyszłości, to właśnie jego wola może okazać się decydująca w negocjacjach. Inter liczy, że Argentyńczyk, będący w szczytowej formie, pomoże im utrzymać dominację we Włoszech i skutecznie powalczyć w europejskich pucharach.
Warto przypomnieć, że w wyścigu o podpis defensora uczestniczy także Liverpool, jednak to ekipa z Mediolanu aktualnie prowadzi w tych zmaganiach. Romero ma za sobą udany czas w Premier League oraz sukcesy z reprezentacją Argentyny, z którą wygrał mundial w 2022 roku i dotarł do finału tegorocznego turnieju. Dla Interu sprowadzenie tak doświadczonego gracza byłoby ogromnym wzmocnieniem formacji obronnej. Rozmowy między klubami mogą być już na bardzo zaawansowanym etapie, biorąc pod uwagę obecność przedstawicieli piłkarza we Włoszech.
