Denver Nuggets oficjalnie zakończyli sagę transferową z udziałem Peytona Watsona. Skrzydłowy przenosi się do Cleveland Cavaliers w ramach skomplikowanej, trójstronnej wymiany, która kończy jego dotychczasową przygodę w Kolorado i zapewnia mu wielomilionowy kontrakt.
Watson związał się z nowym zespołem czteroletnią umową opiewającą na 88 milionów dolarów. To bolesny cios dla ekipy z Denver, która do końca liczyła na zatrzymanie utalentowanego gracza, lecz ostatecznie musiała zaakceptować warunki wymiany typu sign-and-trade.
Na głośny ruch zareagował Christian Braun, który za pośrednictwem Instagrama pogratulował koledze nowej umowy. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że według wcześniejszych raportów to właśnie Braun oraz Cameron Johnson byli zawodnikami, których Nuggets aktywnie oferowali innym klubom, byle tylko zwolnić środki na zatrzymanie Watsona. Ostatecznie to jednak Watson opuszcza zespół, mimo że pierwotnie celował w kontrakt wyższy niż ten, który rok temu podpisał Braun (125 milionów dolarów za pięć lat gry). Obaj zawodnicy trafili do ligi w tej samej rundzie draftu 2022 i wspólnie świętowali mistrzostwo NBA rok później.
Dla Denver Nuggets pozbycie się Watsona to ryzykowny krok po rozczarowującym sezonie, zakończonym porażką w pierwszej rundzie play-off z Minnesota Timberwolves. Christian Braun, który miał być kluczowym elementem rotacji, zmagał się z kontuzjami i wystąpił jedynie w 44 spotkaniach, notując średnio 12 punktów oraz 4,8 zbiórki. Jego forma w decydującej fazie rozgrywek drastycznie spadła, co tylko pogłębiło problemy kadrowe zespołu. Teraz Nuggets muszą budować przyszłość bez Watsona, licząc na odzyskanie stabilizacji przez pozostałych liderów.
