Perez ujawnia mroczną stronę Verstappena

Karol MisztaKarol Miszta
Perez ujawnia mroczną stronę Verstappena

Po czterech latach startów w Red Bullu Sergio Perez wskazuje na „mroczną stronę” Maxa Verstappena, która ujawnia się w sytuacjach kryzysowych. Zdaniem Meksykanina to właśnie trudny charakter lidera i błędy pod presją zadecydowały o tym, jak potoczyły się losy mistrzostwa w minionym sezonie.

Błąd w Barcelonie kosztował tytuł? Perez diagnozuje problemy Red Bulla

Sergio Perez w marcu podczas Grand Prix Australii zadebiutuje jako lider inauguracyjnego składu Cadillaca. Meksykanin zostawia za sobą czteroletni etap u boku Maxa Verstappena, co czyni go najdłużej współpracującym z nim partnerem w historii Red Bulla. Po odejściu z zespołu, Perez zdecydował się na szczerą ocenę 28-letniego mistrza, z którym dzielił garaż aż do zwolnienia.

W rozmowie dla „Cracks Podcast” Perez podkreślił, że Verstappen za kierownicą przechodzi całkowitą transformację. Choć opisał go jako potężny atut zespołu i pewnego siebie lidera, wskazał na konkretny minus jego charakteru: całkowitą bezradność w momentach, gdy sprawy przybierają zły obrót.

Zdaniem Meksykanina, Verstappen w obliczu problemów ma tendencję do „zastygania”, co czyni go podatnym na błędy, których w normalnych warunkach by nie popełnił.

„Gdyby tego nie miał, nie byłby Maxem” – podsumował Perez.

Analiza minionego sezonu pokazuje, że te psychologiczne aspekty miały wymierną cenę w walce o trofeum. Kluczowym momentem okazało się Grand Prix Hiszpanii, gdzie Verstappen, sprowokowany mylnymi informacjami od inżynierów, doprowadził do kolizji z George’em Russellem. Kara za ten incydent okazała się decydująca w ostatecznym rozrachunku – to właśnie tych punktów zabrakło Holendrowi, by pokonać Lando Norrisa w klasyfikacji generalnej 2025.

Obecnie Verstappen staje przed największym wyzwaniem w karierze. Z Red Bulla odszedł jego kluczowy sojusznik, Helmut Marko, a nadzór nad stajnią przejął Laurent Mekies. Przy nadchodzących zmianach w przepisach technicznych, przyszłość 28-latka w roli dominatora w F1 staje niepewna.

Jeżeli ekipa prowadzona przez Mekiesa nie zbuduje bolidu zdolnego do wygrywania, Verstappen będzie zmuszony podjąć kluczową decyzję dotyczącą swojej przyszłości po 2027 roku.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!