Perez ujawnia mroczną stronę Verstappena

Karol MisztaKarol Miszta
7 stycznia 2026 23:03
Perez ujawnia mroczną stronę Verstappena

Po czterech latach startów w Red Bullu Sergio Perez wskazuje na „mroczną stronę” Maxa Verstappena, która ujawnia się w sytuacjach kryzysowych. Zdaniem Meksykanina to właśnie trudny charakter lidera i błędy pod presją zadecydowały o tym, jak potoczyły się losy mistrzostwa w minionym sezonie.

Błąd w Barcelonie kosztował tytuł? Perez diagnozuje problemy Red Bulla

Sergio Perez w marcu podczas Grand Prix Australii zadebiutuje jako lider inauguracyjnego składu Cadillaca. Meksykanin zostawia za sobą czteroletni etap u boku Maxa Verstappena, co czyni go najdłużej współpracującym z nim partnerem w historii Red Bulla. Po odejściu z zespołu, Perez zdecydował się na szczerą ocenę 28-letniego mistrza, z którym dzielił garaż aż do zwolnienia.

W rozmowie dla „Cracks Podcast” Perez podkreślił, że Verstappen za kierownicą przechodzi całkowitą transformację. Choć opisał go jako potężny atut zespołu i pewnego siebie lidera, wskazał na konkretny minus jego charakteru: całkowitą bezradność w momentach, gdy sprawy przybierają zły obrót.

Zdaniem Meksykanina, Verstappen w obliczu problemów ma tendencję do „zastygania”, co czyni go podatnym na błędy, których w normalnych warunkach by nie popełnił.

Gdyby tego nie miał, nie byłby Maxem” – podsumował Perez.

Analiza minionego sezonu pokazuje, że te psychologiczne aspekty miały wymierną cenę w walce o trofeum. Kluczowym momentem okazało się Grand Prix Hiszpanii, gdzie Verstappen, sprowokowany mylnymi informacjami od inżynierów, doprowadził do kolizji z George’em Russellem. Kara za ten incydent okazała się decydująca w ostatecznym rozrachunku – to właśnie tych punktów zabrakło Holendrowi, by pokonać Lando Norrisa w klasyfikacji generalnej 2025.

Obecnie Verstappen staje przed największym wyzwaniem w karierze. Z Red Bulla odszedł jego kluczowy sojusznik, Helmut Marko, a nadzór nad stajnią przejął Laurent Mekies. Przy nadchodzących zmianach w przepisach technicznych, przyszłość 28-latka w roli dominatora w F1 staje niepewna.

Jeżeli ekipa prowadzona przez Mekiesa nie zbuduje bolidu zdolnego do wygrywania, Verstappen będzie zmuszony podjąć kluczową decyzję dotyczącą swojej przyszłości po 2027 roku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!