Dyrektor Arsenalu wkroczył do akcji. Bezpośrednie rozmowy w sprawie transferowego hitu

Jarosław ZającJarosław Zając
22 lipca 2026 05:31
Dyrektor Arsenalu wkroczył do akcji. Bezpośrednie rozmowy w sprawie transferowego hitu
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Juliana Alvareza, napastnika Atletico Madryt. Jak donoszą media, dyrektor sportowy Andrea Berta osobiście zaangażował się w negocjacje, aby przyspieszyć przeprowadzkę Argentyńczyka do Londynu.

Andrea Berta, który odegrał kluczową rolę przy sprowadzaniu Alvareza do Madrytu, teraz wykorzystuje swoje relacje, by przekonać 26-letniego piłkarza do powrotu do Premier League. Arsenal zintensyfikował swoje działania po tym, jak nie udało się pozyskać Morgana Rogersa. Klub z Londynu szuka gracza o statusie gwiazdy, który wniesie do ataku nową jakość i nieprzewidywalność. Choć Alvarez nie ma za sobą wyjątkowo bramkostrzelnego sezonu, w Londynie jest postrzegany jako postać zdolna odmienić styl gry zespołu.

Walka z hiszpańskimi gigantami o podpis mistrza świata

Sytuacja na rynku transferowym jest napięta, ponieważ Atletico Madryt odrzuciło już oferty ze strony Barcelony oraz Realu Madryt. Mimo że Barcelona pozostaje preferowanym kierunkiem dla samego zawodnika, kataloński klub zaczął już rozważać alternatywne opcje na wypadek fiaska rozmów. Z kolei Real Madryt, mimo wcześniejszych doniesień o propozycji sięgającej 150 milionów euro, nie odnowił swojego zainteresowania. To otwiera przed Arsenalem realną szansę na sfinalizowanie transakcji, o ile Anglicy sprostają wymaganiom finansowym ekipy z Madrytu.

Obecnie rywalizacja o napastnika sprowadza się do pojedynku Arsenalu z Barceloną. Jeśli hiszpański klub nie zdoła przekonać władz Atletico do sprzedaży, droga dla ekipy z północnego Londynu stanie otworem. Andrea Berta i przedstawiciele Arsenalu muszą działać szybko, aby wyprzedzić konkurencję i skłonić reprezentanta Argentyny do ponownych występów na angielskich boiskach. Losy transferu zależą teraz od determinacji londyńczyków i ostatecznej decyzji zawodnika co do swojej przyszłości w LaLiga.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!