Patrick Mouratoglou publicznie podważył szczerość deklaracji Carlosa Alcaraza po jego odpadnięciu z tegorocznego US Open. Hiszpan, który wrócił do gry po kontuzji nadgarstka, przekonywał, że opuszcza Nowy Jork z uśmiechem na twarzy, mimo bolesnej porażki w ćwierćfinale z Benem Sheltonem.
Alcaraz zdecydował się na niezwykle wymagający powrót, wybierając turniej wielkoszlemowy jako sprawdzian dla urazu, którego nabawił się w kwietniu. Po morderczym, pięciosetowym boju zakończonym tie-breakiem, tenisista stwierdził, że jest z siebie dumny. „Opuszczam kort szczęśliwy. Schodzę z niego z uśmiechem. Jestem dumny z tego, jak walczyłem” — przekonywał Alcaraz, co wywołało natychmiastową reakcję w środowisku tenisowym.
Mouratoglou wytyka brak wiary w zwycięstwo
Były trener Sereny Williams nie zostawił na tych słowach suchej nitki, publikując obszerny wpis w serwisie LinkedIn. Zdaniem eksperta, postawa Hiszpana kłóci się z naturą największych mistrzów dyscypliny, dla których porażka jest zawsze bolesnym doświadczeniem. Mouratoglou uważa, że Alcaraz mógł jedynie maskować swoje prawdziwe emocje przed opinią publiczną i mediami.
„Carlos Alcaraz spędził na korcie cztery i pół godziny, przegrał 10-7 w tie-breaku piątego seta i zszedł, mówiąc, że jest szczęśliwy. Nie kupuję tego” — zadeklarował Mouratoglou. Szkoleniowiec podkreślił, że pracując przez dekadę z Sereną Williams, widział, jak bardzo nienawidziła ona przegrywać, a gracze udający obojętność po prostu kłamią, gdyż nie da się budować kultury wygrywania przy jednoczesnej akceptacji porażek.
Analizując formę fizyczną zawodnika, Mouratoglou zauważył, że Alcaraz stracił dziewięć gemów z rzędu w starciu z Sheltonem, co było wyraźnym sygnałem braku przygotowania. Według niego, jeśli Hiszpan mówił szczerze, oznacza to, że przyjechał na turniej bez wiary w końcowy triumf. „Mistrz tego poziomu, nawet gdy nie jest w stu procentach sprawny fizycznie, powinien myśleć: i tak to wygram” — podsumował trener.
Alcaraz, który według doniesień z 7 września dementował plotki o swojej pewności siebie przed turniejem, spróbuje teraz zamknąć trudny rok 2026 podczas nadchodzącego Laver Cup w Londynie. Będzie to dla niego kolejna okazja, by udowodnić swoją wartość po serii problemów zdrowotnych.
