Niespodziewany bohater w Monachium. 37-latek uratował Bayern w hicie z Leverkusen

Jarosław ZającJarosław Zając
15 marca 2026 15:55
Niespodziewany bohater w Monachium. 37-latek uratował Bayern w hicie z Leverkusen
Źródło: getfootballnewsgermany.com

Sven Ulreich wyrasta na cichego bohatera sobotniego starcia Bayernu Monachium z Bayerem Leverkusen. Choć mecz zakończył się remisem 1:1, to właśnie postawa 37-letniego bramkarza pozwoliła Bawarczykom dopisać punkt do ligowej tabeli. Doświadczony golkiper, który po przyjściu Jonasa Urbiga spadł w hierarchii na pozycję numer trzy, musiał nagle zastąpić kontuzjowanych kolegów i udowodnił, że wciąż można na niego liczyć w najtrudniejszych momentach.

Niemiec popisał się kilkoma kluczowymi interwencjami, w tym obroną strzału Ibrahima Mazy oraz zatrzymaniem rykoszetu po uderzeniu Jonathana Taha. Ulreich przyznał po spotkaniu, że na początku czuł pewną rdzę wynikającą z braku rytmu meczowego, ale szybko odnalazł właściwy balans. W szatni i strefie mieszanej nie szczędzono mu pochwał. Josip Stanisic nazwał go niesamowitym gościem, a Max Eberl podkreślił, że Ulreich zawsze daje z siebie wszystko, nawet gdy pozostaje w cieniu Manuela Neuera.

Przyszłość weterana pod znakiem zapytania

Sytuacja kontraktowa Ulreicha jest identyczna jak w przypadku Neuera – jego umowa wygasa wraz z końcem obecnego sezonu. Bramkarz, który w przeszłości reprezentował barwy Stuttgartu i Hamburgera SV, zadeklarował chęć pozostania w Monachium na kolejny rok. Od sezonu 2022/23 klub regularnie przedłuża z nim współpracę o dwanaście miesięcy, doceniając jego lojalność i gotowość do wejścia na boisko w sytuacjach awaryjnych, tak jak miało to miejsce podczas długiej rekonwalescencji Neuera po wypadku na nartach.

Występ przeciwko Leverkusen był dla 37-latka pierwszym meczem w tym roku kalendarzowym. Mimo że w poprzednim sezonie zanotował 11 występów w Bundeslidze i trzy w Lidze Mistrzów, ostatnio jego rola została mocno ograniczona. Przed sobotnim spotkaniem wsparcie okazali mu zarówno Neuer, jak i Urbig, wysyłając wiadomości z życzeniami powodzenia. Ulreich zaznaczył, że Jonas Urbig robi postępy i być może będzie gotowy do gry już w najbliższą środę, co stawia pod znakiem zapytania kolejny występ weterana.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!