To był mecz, który na długo zapadnie w pamięci fanów. W starciu pełnym zwrotów akcji padło aż dziesięć bramek, co stworzyło niezwykłe widowisko sportowe. Obie strony postawiły na ofensywę, dostarczając emocji do samego końca.
Jude Bellingham ustalił wynik spotkania... na 6:4.
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 18, 2026
Niezwykły mecz. Coś niebywałego. pic.twitter.com/XmimOVuneB
Ostateczny cios zadał Jude Bellingham. Piłkarz wpisał się na listę strzelców w kluczowym momencie, ustalając wynik tego niebywałego spotkania na 6:4. Jego trafienie definitywnie zamknęło rywalizację.