Koniec pewnej ery w Red Bullu. Max Verstappen traci zaufanego człowieka, znamy następcę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
19 lipca 2026 21:45
Koniec pewnej ery w Red Bullu. Max Verstappen traci zaufanego człowieka, znamy następcę
Źródło: autosport.com

Red Bull Racing oficjalnie potwierdził nazwisko inżyniera wyścigowego, który przejmie obowiązki Gianpiero Lambiase u boku Maxa Verstappena. Nowym głosem w słuchawkach Holendra zostanie Tom Hart, co kończy miesiące spekulacji o przyszłości sztabu technicznego mistrzów świata.

Droga Harta do tej roli była wyjątkowo kręta, ponieważ brytyjski inżynier był już niemal spakowany do przeprowadzki. Pierwotnie miał on trafić do Williamsa, gdzie planowano powierzyć mu opiekę nad Alexem Albonem. Red Bull zdołał jednak zablokować ten transfer, prosząc rywali o wycofanie transakcji. Ostatecznie obie strony wypracowały porozumienie, dzięki któremu Hart pozostaje w strukturach ekipy z Milton Keynes, by wejść w buty odchodzącego do McLarena Lambiase.

Walka o inżyniera i wielkie zmiany w garażu mistrzów

Sytuację kadrową w zespole skomentował Laurent Mekies, odnosząc się do plotek o masowych odejściach kluczowych postaci. „Jeśli spojrzę na nazwiska, które krążyły w mediach w ostatnich miesiącach, większość z nich wciąż jest w garażu. Niektórzy nigdy nie chcieli odchodzić, inni zmienili zdanie i zostają z nami” – przyznał szef zespołu, wskazując bezpośrednio na przypadek Harta, który przez lata pracował jako inżynier wydajności Verstappena, a w tym sezonie zajmował się obsługą obu bolidów.

Harmonogram zmian jest już nakreślony, choć zależy od momentu rozpoczęcia urlopu ogrodniczego przez Lambiase przed jego przejściem do McLarena w 2028 roku. Tom Hart ma na stałe przejąć stery na początku 2027 roku, ale kibice usłyszą go w radiu znacznie wcześniej. Plan zakłada, że będzie on zastępował obecnego inżyniera podczas wybranych weekendów wyścigowych już w drugiej połowie bieżącego sezonu, zbierając niezbędne doświadczenie w nowej roli.

Podczas gdy sprawa inżyniera wyścigowego została rozwiązana, nad Red Bullem wciąż wiszą czarne chmury w związku z nieobecnością Paula Monaghana. Główny inżynier nie pojawił się na wyścigach w Wielkiej Brytanii oraz Belgii, co podsyca plotki o jego przenosinach do projektu Cadillac. Hart pozostaje jednak pewnym punktem planu Red Bulla – nawet jeśli Verstappen zdecydowałby się opuścić zespół, Brytyjczyk ma zostać inżynierem wyścigowym jego następcy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!