To był prawdziwy dreszczowiec na BMO Field w Toronto. Ghana pokonała Panamę w swoim inauguracyjnym spotkaniu grupy L podczas Mistrzostw Świata 2026. Choć przez długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis, o losach trzech punktów przesądziło trafienie zdobyte już w doliczonym czasie gry.
Who’s been your Man of the Match? https://t.co/oACbHz1SaK
Spotkanie nie należało do łatwych dla ekipy z Afryki. Przez znaczną część meczu Ghana miała trudności ze sforsowaniem płynnie grającej defensywy Panamy. Kluczową postacią w zespole zwycięzców okazał się bramkarz Lawrence Ati Zigi, który popisał się efektowną paradą, ratując swój zespół przed stratą gola jeszcze przy stanie 0:0.
Zwycięstwo to stawia Ghanę w bardzo dobrej sytuacji przed kolejnymi wyzwaniami w grupie L. Wcześniej w tej samej grupie Anglia pokonała Chorwację, co zapowiada niezwykle interesującą walkę o awans do fazy pucharowej turnieju.
