Motor Lublin oficjalnie ogłosił nazwisko nowego szkoleniowca. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami medialnymi zespół poprowadzi Mariusz Misiura. Jego kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2029 roku.
45-letni trener trafia do Lublina po zakończeniu współpracy z Wisłą Płock. Jego odejście z klubu było jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich tygodni, a sam szkoleniowiec niedawno przedstawił własną wersję wydarzeń związanych z rozstaniem z Nafciarzami.
Motor zdecydował się postawić na trenera, który w ostatnich latach zapracował na opinię jednego z najciekawszych szkoleniowców młodego pokolenia w polskiej piłce. W 2024 roku objął Wisłę Płock, występującą wówczas w 1. lidze. Już w pierwszym sezonie wywalczył awans do PKO BP Ekstraklasy, a następnie poprowadził beniaminka do ósmego miejsca na koniec rozgrywek.
Łącznie pod jego wodzą Wisła rozegrała 72 mecze. Bilans Misiury to 32 zwycięstwa, 20 remisów i 20 porażek.
Wcześniej szkoleniowiec przez trzy sezony prowadził Znicz Pruszków. To właśnie tam zwrócił na siebie uwagę szerszego grona obserwatorów, awansując z zespołem do 1. ligi już w pierwszym roku pracy.
Kariera Misiury przebiegała jednak znacznie bardziej nietypowo niż w przypadku większości polskich trenerów. Po zakończeniu gry w piłkę pracował między innymi w kobiecej Pogoni Szczecin oraz przy reprezentacji Polski kobiet. Później zdobywał doświadczenie w Niemczech, gdzie uczestniczył w programach szkoleniowych tamtejszej federacji.
W jego CV można znaleźć także epizody poza Polską. Był związany z działem skautingu Realu Madryt, a następnie pracował w chińskim Guizhou HengFen.
Motor poinformował jednocześnie o zakończeniu współpracy z trenerem Mateuszem Stolarskim.

