Reprezentacja Portugalii zremisowała 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga w trakcie trwających mistrzostw świata. Po zakończeniu spotkania spore emocje wzbudziła decyzja selekcjonera Roberto Martineza, który mimo niekorzystnego wyniku i potrzeby strzelenia gola, pozostawił na boisku Cristiano Ronaldo do końcowego gwizdka. W mediach pojawiły się głosy krytyki sugerujące, że obecność doświadczonego napastnika mogła ograniczać ofensywne poczynania zespołu.
“It made no sense at all to take off Cristiano Ronaldo who is the best goalscorer in history off the field when we were looking for goals”. https://t.co/5jjUaTwEO7
Podczas konferencji prasowej Martinez został zapytany wprost o powody braku zmiany swojej największej gwiazdy. Trener nie miał wątpliwości, że postąpił słusznie, stawiając na skuteczność 39-latka w kluczowych momentach meczu.
„Zdejmowanie z boiska Cristiano Ronaldo, który jest najlepszym strzelcem w historii, nie miało żadnego sensu w momencie, gdy szukaliśmy goli” – argumentował selekcjoner reprezentacji Portugalii. Szkoleniowiec podkreślił tym samym, że autorytet i instynkt strzelecki Ronaldo są dla niego kluczowe, nawet gdy drużyna ma trudności z przełamaniem defensywy rywala.
Sytuacja wewnątrz portugalskiego obozu staje się jednak coraz bardziej napięta. Z doniesień medialnych wynika, że Martinez może rozważać posadzenie Ronaldo na ławce rezerwowych w kolejnych spotkaniach, co byłoby sensacyjnym ruchem w kontekście walki o puchar świata. Dla trenera, który po turnieju ma pożegnać się ze stanowiskiem, najbliższe decyzje personalne mogą okazać się decydujące dla jego końcowej oceny.
Cristiano Ronaldo
Al-Nassr Forward portugal 41 lat 