Sytuacja wokół Bénie Traoré nabrała błyskawicznego tempa. Jak potwierdził klub FC Basel na łamach „Basler Zeitung”, 23-letni skrzydłowy został oficjalnie zwolniony z obowiązków treningowych, aby móc sfinalizować rozmowy dotyczące transferu zagranicznego. Iworyjczyk, który w minionym sezonie był kluczową postacią szwajcarskiego zespołu, notując 9 bramek i 3 asysty w 30 występach, stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym w tym oknie.
Benie Traore
Basel→Borussia Mönchengladbach
Mimo że nazwisko Traoré pojawiało się w notesach skautów takich marek jak Borussia Mönchengladbach, Trabzonspor czy angielskie Coventry City, najnowsze doniesienia wskazują na niespodziewany kierunek. Według mediów, faworytem do pozyskania ofensywnego gracza jest obecnie New York Red Bulls. Amerykański klub wydaje się być najbliżej spełnienia oczekiwań finansowych Szwajcarów, którzy nie zamierzają tanio sprzedawać swojej gwiazdy. W grze o podpis zawodnika wymieniano również francuskie RC Lens, jednak to projekt z MLS zyskał w ostatnich godzinach największy priorytet.
FC Basel liczy na pokaźny zarobek, celując w kwotę odstępnego przekraczającą dziesięć milionów euro. Byłby to znaczący zysk dla klubu z Bazylei, biorąc pod uwagę, że Traoré trafił do Szwajcarii z Sheffield United w lipcu 2024 roku za kwotę około 4,5 miliona euro. Wartość rynkowa piłkarza systematycznie rośnie, a jego obecny kontrakt obowiązuje aż do czerwca 2028 roku, co stawia obecnego pracodawcę w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej.
Choć Traoré nie znalazł się w kadrze Wybrzeża Kości Słoniowej na nadchodzące Mistrzostwa Świata, jego występy w Europie potwierdziły ogromny potencjał. Piłkarz urodzony w Bouaké, mogący występować zarówno na lewym, jak i prawym skrzydle, ma być odpowiedzią na potrzeby ofensywne nowojorskiej ekipy. Obecnie trwają zaawansowane rozmowy między stronami, a oficjalne ogłoszenie przenosin za ocean wydaje się być jedynie kwestią czasu.