Saga transferowa z udziałem Niccolò Fortiniego nabiera tempa. Jak donosi dziennik „La Stampa”, Torino wykonało decydujący krok w kierunku pozyskania 20-letniego lewego obrońcy, kładąc na stole ofertę opiewającą na 5 milionów euro. Choć Fiorentina przez długi czas wzbraniała się przed definitywną sprzedażą swojego wychowanka, najnowsze doniesienia sugerują, że klub z Florencji zmienił nastawienie i jest otwarty na propozycję płynącą z Turynu. Kontakty między obiema stronami uległy zintensyfikowaniu w ciągu ostatnich godzin, co może zwiastować szybki finał rozmów.
Niccolò Fortini
Fiorentina→Torino
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że jeszcze niedawno Fiorentina rozważała jedynie wypożyczenie zawodnika, by ten mógł zbierać cenne minuty na boisku. Według informacji Alfredo Pedulli, Torino zdołało już wypracować porozumienie z samym piłkarzem, co stawia ich w uprzywilejowanej pozycji względem innych zainteresowanych stron. Fortini, który ma za sobą okres wypożyczenia w Juve Stabia, od dawna znajdował się na szczycie listy życzeń turyńskiego klubu, poszukującego wzmocnień na lewej stronie defensywy. Młody Włoch preferuje przenosiny do ekipy „Granaty”, mimo że w przeszłości jego nazwisko łączono z takimi markami jak Napoli, Roma czy Milan.
Warto przypomnieć, że rynkowa wycena Fortiniego wahała się w szerokim przedziale, a niektóre źródła sugerowały kwoty sięgające nawet 15-20 milionów euro w poprzednich okienkach. Obecna oferta na poziomie 5 milionów euro wydaje się być kompromisem, na który Fiorentina może przystać ze względu na wygasający w czerwcu 2027 roku kontrakt zawodnika. Jeśli transfer dojdzie do skutku, Torino zyska wszechstronnego defensora, który może występować również jako boczny pomocnik, co idealnie wpisuje się w potrzeby kadrowe zespołu.
Obecnie negocjacje znajdują się w zaawansowanym stadium, a obie strony pracują nad ostateczną strukturą transakcji, która może przybrać formę wypożyczenia z obowiązkiem wykupu lub transferu definitywnego z zachowaniem przez Fiorentinę opcji pierwokupu. Niccolò Fortini czeka na zielone światło, by udać się na testy medyczne do Turynu.