Leeds United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Shea Charlesa, 22-letniego pomocnika Southampton. Jak donosi TEAMtalk, klub z West Yorkshire wyprzedził konkurencję i zamierza wzmocnić środek pola reprezentantem Irlandii Północnej jeszcze w tym oknie transferowym.
Sytuacja kadrowa w Leeds wymusza zdecydowane ruchy na rynku transferowym. Choć klub sprowadził kilku pomocników w zeszłym roku, Sean Longstaff pełni jedynie rolę rezerwowego u Daniela Farke, a przyszłość Ao Tanaki jest niepewna ze względu na jego frustrację brakiem regularnej gry. Charles, wyceniany na 20 milionów funtów, ma stać się nowym fundamentem zespołu. Zawodnik urodzony w Manchesterze udowodnił swoją wartość w minionym sezonie, stając się kluczową postacią Southampton po wyleczeniu kontuzji ścięgna podkolanowego.
Everton traci dystans w walce o utalentowanego pomocnika
Everton obserwował Charlesa przez ostatnie dwanaście miesięcy, widząc w nim następcę dla Idrissy Gueye, który zbliża się do końca swojej kariery. Mimo długotrwałego zainteresowania, klub z Merseyside znajduje się obecnie za plecami Leeds w walce o podpis młodego gracza. Problemy zdrowotne Merlina Rohla sprawiły, że Everton desperacko potrzebuje nowego partnera dla Jamesa Garnera, jednak to oferta z Elland Road wydaje się na ten moment bardziej konkretna i atrakcyjna dla otoczenia zawodnika.
Shea Charles ma za sobą wyjątkowo udaną kampanię 2025/26, w której stał się filarem Southampton walczącego o awans. Choć jego macierzysty klub, Manchester City, nie dał mu szansy na stałe zagościć w pierwszym składzie, występy w Championship potwierdziły jego ogromny potencjał. Southampton oczekuje teraz wysokiej kwoty odstępnego, co nie odstrasza władz Leeds United. Klub z West Yorkshire jest zdeterminowany, aby sfinalizować ten transfer i uprzedzić ligowych rywali w walce o jednego z najbardziej obiecujących defensywnych pomocników na Wyspach.
