Alexandra Eala podjęła odważną decyzję o rezygnacji z występu w China Open, ostatnim turnieju rangi Masters w kalendarzu WTA. Zamiast walki o punkty w Chinach, 21-letnia zawodniczka zdecydowała się na start w barwach Filipin podczas nadchodzących Igrzysk Azjatyckich. Turniej ten odbędzie się w dniach od 27 września do 3 października, a Eala liczy na powiększenie swojej bogatej kolekcji trofeów zdobytych dla kraju.
Obecny sezon jest dla Eali czasem sportowego awansu, co potwierdziła wygrana w Washington Open oraz awans do trzeciej rundy US Open. Tenisistka notuje świetne wyniki na różnych nawierzchniach, docierając wcześniej do czwartej rundy Wimbledonu oraz półfinału w Berlinie. Jej forma w 2026 roku pozwoliła jej na znaczący skok w rankingu WTA, co czyni ją jedną z najbardziej wyróżniających się postaci tegorocznego cyklu.
Historyczne sukcesy i niepokonana seria w kadrze
Reprezentując Filipiny, Eala utrzymuje rzadko spotykany, stuprocentowy bilans zwycięstw w Billie Jean King Cup. Choć nie występowała w tych rozgrywkach od 2024 roku, jej rekord czterech wygranych bez żadnej porażki pozostaje nienaruszony. W przeszłości pokonywała rywalki z Kataru, Nepalu, Guam oraz Laosu, pomagając swojej drużynie w rywalizacji w III Grupie strefy Azji i Oceanii.
Poprzedni najlepszy wynik w tym regionie pozostawał niepobity przez niemal dwadzieścia pięć lat. Tak wysoka lokata pozwoliła jej na rozstawienie podczas ostatniego US Open, co potwierdza jej status w światowej czołówce tenisa.
Zanim tenisistka pojawi się na Igrzyskach Azjatyckich, wystartuje w turnieju Singapore Open rangi WTA 500. Impreza zaplanowana na 21-27 września zgromadzi mocną obsadę, w tym Mirrę Andriejewą, Jekatierinę Aleksandrową oraz Amandę Anisimovą. Będzie to dla Eali ostatni sprawdzian przed walką o medale dla Filipin, gdzie wcześniej zdobywała już krążki na Igrzyskach Azjatyckich w 2022 roku oraz złoto Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej w 2025 roku.
