Niepokojące wieści z Wimbledonu. Brytyjska gwiazda w ortopedycznym bucie tuż przed startem

Jarosław ZającJarosław Zając
28 czerwca 2026 03:41
Niepokojące wieści z Wimbledonu. Brytyjska gwiazda w ortopedycznym bucie tuż przed startem
Źródło: tennis365.com

Emma Raducanu wywołuje ogromne poruszenie w Londynie na kilka dni przed rozpoczęciem Wimbledonu. Brytyjska tenisistka numer jeden została zauważona w bucie ortopedycznym, co stawia pod znakiem zapytania jej udział w turnieju. Choć jej sztab uspokaja, że to jedynie środek zapobiegawczy przy drobnym urazie, sytuacja wygląda na znacznie poważniejszą.

Niepokój potęguje fakt, że Raducanu od kilku dni nie pojawia się na kortach treningowych All England Clubu. Mimo że zawodniczka znalazła się w oficjalnej drabince i ma zaplanowany mecz z Chorwatką Antonią Ruzic, jej nieobecność na sesjach treningowych oraz zmiany w harmonogramie konferencji prasowych sugerują, że decyzja o wycofaniu się może zapaść w każdej chwili. Greg Rusedski, były lider brytyjskiego rankingu, nie kryje swoich obaw dotyczących stanu zdrowia młodej gwiazdy.

Fatalne wieści z obozu faworytki

„Słyszałem, że to tylko środek ostrożności, ale to nie wygląda dobrze, jeśli faktycznie tak jest. Trzymam kciuki, żeby była zdrowa. Grała tak dobrze w Queen's Club, dotarła do finału i mogła powalczyć o trzeci set z Donną Vekic, ale nie poszło po jej myśli. Teraz sytuacja Raducanu jest bardzo niepokojąca. Mam nadzieję, że uda jej się wystartować” – przyznał Greg Rusedski w swoim podcaście, analizując ostatnie doniesienia z obozu tenisistki.

Ewentualny start Raducanu wiąże się z ogromnym wyzwaniem sportowym, ponieważ losowanie okazało się dla niej wyjątkowo brutalne. Nawet jeśli upora się z bólem stopy, w drugiej rundzie może trafić na Jelenę Ostapenko, a w trzeciej na liderkę rankingu Arynę Sabalenkę. Białorusinka sama zmaga się jednak z kryzysem formy i pewności siebie po dotkliwych porażkach w ostatnich turniejach, co zdaniem Rusedskiego sprawia, że straciła ona swój dawny „czynnik strachu” w oczach rywalek.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!