Djoković przerywa milczenie o Federerze i Nadalu. Ma do nich jedno nietypowe pytanie

Jarosław ZającJarosław Zając
28 czerwca 2026 04:08
Djoković przerywa milczenie o Federerze i Nadalu. Ma do nich jedno nietypowe pytanie
Źródło: tennis365.com

Novak Djoković nie zamierza poprzestać na 24 tytułach wielkoszlemowych i w sezonie 2026 wciąż śrubuje rekordy na światowych kortach. Mimo trwającej walki o 25. trofeum w Nowym Jorku, Serb coraz częściej wraca myślami do czasów, gdy o najważniejsze laury bił się z Rogerem Federerem i Rafaelem Nadalem.

Rywalizacja wielkiej trójki przez dwie dekady napędzała zainteresowanie tenisem, a panowie wspólnie zgromadzili aż 66 tytułów wielkoszlemowych. Choć Szwajcar zakończył karierę w 2022 roku, a Hiszpan dwa lata później, Djoković wciąż odczuwa potrzebę domknięcia pewnego rozdziału. Serb, który ma dodatni bilans spotkań z oboma rywalami, wyznał przed Wimbledonem, że marzy o spotkaniu w prywatnym gronie, z dala od kamer i blasku fleszy, by w końcu szczerze porozmawiać o latach spędzonych na korcie.

Prywatne spotkanie na szczycie

Lider wszech czasów pod względem zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych nie ukrywa, że ma do swoich wielkich poprzedników wiele pytań, których nie mógł zadać w trakcie trwania ich sportowej wojny. „Bardzo chciałbym mieć okazję usiąść z nimi dwoma, tylko we trójkę, bez żadnych przeszkód i rozpraszaczy, i móc porozmawiać o wszystkim, o tym, jak się czuliśmy grając przeciwko sobie, co o sobie myśleliśmy. Jestem pewien, że przy tym stole byłoby mnóstwo do powiedzenia” – przyznał Djoković.

Statystyki Serba w starciach z legendami budzą podziw, zwłaszcza 31 wygranych w 60 meczach przeciwko Nadalowi. Djoković jako jedyny potrafił aż dziewięciokrotnie pokonać Króla Mączki na jego ulubionej nawierzchni, co stawia go w unikalnej pozycji przed planowanym spotkaniem. Ostatni raz trio widziało się publicznie podczas zeszłorocznego Roland Garros, by celebrować sukcesy Nadala, ale to właśnie intymna rozmowa o emocjach towarzyszących ich największym finałom jest teraz głównym celem Serba.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!