Newcastle United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Johana Manzambiego, 18-letniego pomocnika Freiburga. Jak donoszą media, klub jest bliski sfinalizowania transakcji, która ma wzmocnić środek pola po odejściu jednej z kluczowych postaci.
Władze Newcastle United prowadzą zaawansowane negocjacje i zachowują pełen spokój w kwestii ewentualnego włączenia się do gry Manchesteru United. Choć Czerwone Diabły umieściły Szwajcara na swojej liście życzeń, obecnie skupiają się na innych celach transferowych. To otwiera drogę ekipie ze St James' Park, która wykonała ogromną pracę zakulisową jeszcze przed wzrostem rynkowej wartości zawodnika. Klub szuka kreatywności i energii, a Manzambi idealnie pasuje do intensywnego systemu gry, jaki preferuje zespół po sprzedaży Sandro Tonaliego do Tottenhamu za 100 milionów funtów.
Wielkie pieniądze za objawienie mistrzostw świata
Freiburg oczekuje za swojego gracza około 42 milionów funtów, co nie odstrasza potencjalnych nabywców. Johan Manzambi ma za sobą przełomowy sezon w Bundeslidze, gdzie zdobył siedem bramek i zaliczył sześć asyst, ale to występy na mistrzostwach świata w barwach Szwajcarii wywindowały jego cenę. Fabrizio Romano potwierdza, że Newcastle przygotowuje oficjalną ofertę, uznając tę kwotę za uzasadnioną inwestycję w przyszłość. Po sprowadzeniu Bazoumany Touré, wzmocnienie środka pola stało się absolutnym priorytetem w procesie przebudowy składu przed nowym sezonem Premier League.
