Tottenham Hotspur nie rezygnuje z walki o Sandro Tonalego i przygotowuje kolejną ofertę za pomocnika Newcastle United. Jak informuje włoski dziennikarz Alfredo Pedulla, klub z Londynu zamierza wrócić do rozmów po tym, jak ich pierwsza propozycja została odrzucona.
Sytuacja na rynku transferowym staje się napięta, ponieważ Newcastle United wyceniło swoją gwiazdę na 100 milionów funtów. Według doniesień Football Insider, tak wysoka kwota ma na celu zniechęcenie potencjalnych kupców, choć klub jest gotowy na sprzedaż reprezentanta Włoch, jeśli ich żądania zostaną spełnione. 26-letni pomocnik prezentuje wysoką formę w Premier League, co przyciąga uwagę największych marek w Anglii. Tottenham widzi w nim zawodnika, który wzmocni defensywę i da więcej swobody ofensywnym graczom.
Walka o powrót do czołówki Premier League
Dla Tottenhamu sprowadzenie Tonalego to szansa na przełamanie fatalnej passy po dwóch sezonach zakończonych na 17. miejscu w tabeli. Roberto De Zerbi mocno naciska na ten transfer, widząc w Włochu lidera nowej drużyny. Problem stanowi jednak budżet, ponieważ wydanie 100 milionów funtów na jednego piłkarza może ograniczyć inne wzmocnienia. Klub z Londynu liczy na wynegocjowanie bardziej rozsądnej kwoty, podczas gdy zawodnik chce szybko wyjaśnić swoją przyszłość, by skupić się na grze.
