Napoli planuje odmłodzić kadrę i obniżyć wydatki na pensje, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość dwóch kluczowych pomocników. Stanislav Lobotka i Frank Anguissa mogą opuścić klub już latem. Jak donosi Tuttomercatoweb, neapolitańczycy są gotowi na zmiany, ale stawiają jeden twardy warunek dotyczący kierunku przeprowadzki Słowaka.
Sytuacja Lobotki jest skomplikowana, ponieważ jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez dwa lata, wliczając opcję przedłużenia. Choć agent piłkarza sugerował chęć odejścia, a Luciano Spalletti chętnie widziałby go ponownie w swoim zespole, Napoli wycenia go na 15-20 mln euro. Kwota ta jest uznawana za zbyt niską, by pozyskać wartościowego następcę. Władze klubu kategorycznie wykluczają jednak sprzedaż zawodnika do Juventusu, blokując wzmocnienie bezpośredniego konkurenta w Serie A.
Przyszłość gwiazd w rękach Antonio Conte
Równie niepewny jest los Franka Anguissy, którego rozmowy o nowej umowie wyhamowały przez kontuzję uda. Ostateczny głos w sprawie Kameruńczyka, a także Leonardo Spinazzoli, Juana Jesusa i Romelu Lukaku, będzie należał do Antonio Conte. Belgijski napastnik ma oferty z Arabii Saudyjskiej oraz Turcji, ale w grę wchodzi także jego powrót do Anderlechtu. Napoli stoi przed dylematem, czy zatrzymać doświadczonych graczy, czy postawić na nową krew w środku pola.
Podczas gdy Scott McTominay i Kevin De Bruyne mają pozostać w drużynie, losy członków dawnej „fantastycznej czwórki” ważą się na najwyższych szczeblach. Juventus mógłby pozyskać gracza Napoli tylko w przypadku istnienia klauzuli odstępnego, co w tej sytuacji nie ma miejsca. Klub z Neapolu woli zaryzykować odejście zawodnika za darmo w przyszłości, niż pozwolić mu na przeprowadzkę do Turynu, co uznawane jest za scenariusz niemożliwy do zaakceptowania.
