Przejdź do treści

Napoli obserwuje Alessandro Romano. Juventus wysłał już wysłannika do Bergamo

Jarosław Zając · 1 min czytania

Z informacji docierających z Włoch wynika, że Napoli bacznie monitoruje postępy Alessandro Romano, 20-letniego defensywnego pomocnika, który obecnie występuje w Cagliari. Urodzony w 2006 roku zawodnik, posiadający podwójne włosko-szwajcarskie obywatelstwo, przyciągnął uwagę skautów z Neapolu ze względu na niepewną sytuację wewnątrz obecnej kadry. Zarząd klubu z Kampanii rozważa odmłodzenie drugiej linii, co jest bezpośrednio powiązane z trudnościami w przedłużeniu umów z takimi piłkarzami jak Frank Anguissa, Stanislav Lobotka czy Scott McTominay.

Karta transferu

Alessandro Romano

Roma → Napoli

Def. pomocnik // 5,9 mln €
Alessandro Romano

Walka o podpis młodzieżowego reprezentanta Szwajcarii nabiera tempa, ponieważ Napoli nie jest jedynym klubem zainteresowanym jego usługami. Pierwszym zespołem, który przeprowadził profesjonalny scouting Romano, był Inter, jednak w ostatnim czasie to Juventus wykonał najbardziej zdecydowany ruch. Przedstawiciel turyńskiego klubu pojawił się w Bergamo, aby osobiście obserwować grę pomocnika w starciu przeciwko Atalancie. Zainteresowanie tak wielu czołowych marek Serie A sprawia, że sytuacja zawodnika staje się jednym z najciekawszych wątków nadchodzącego okna transferowego.

Sytuacja prawna piłkarza jest złożona, ponieważ Romano trafił do Cagliari w lipcu 2026 roku na zasadzie wypożyczenia z AS Roma, które zawierało obowiązek wykupu. Klub z Sardynii zapłacił za niego 5,9 miliona euro, a jego wartość rynkowa od tego czasu gwałtownie wzrosła, mimo że branżowe portale, takie jak Transfermarkt, wciąż wyceniają go na poziomie 2 milionów euro. Warto przypomnieć, że jeszcze w czerwcu 2026 roku Palermo rozważało złożenie oferty za tego gracza opiewającej na kwotę między 7 a 8 milionów euro.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!