Manchester United ma na radarze czterech piłkarzy Borussii Dortmund: Daniela Svenssona, Felixa Nmechę, Jobe’a Bellinghama i Serhou Guirassy’ego. Klub wysłał skautów, by obserwowali ich w Der Klassiker przeciwko Bayernowi Monachium.
Nmecha, Bellingham i Guirassy to długoterminowe cele angielskiego klubu. Manchester United zamierza jednak poszukać napastnika już w styczniowym oknie, ponieważ Joshua Zirkzee nie mieści się w planach Michaela Carricka. W tym sezonie Holender pojawił się na boisku dziewięć razy, notując łącznie zaledwie 179 minut.
Potrzebę wzmocnienia ataku zwiększają problemy zdrowotne Benjamina Šeška, który zmaga się z kontuzją goleni. Guirassy wyrósł więc na realnego kandydata na alternatywę dla słoweńskiego gracza. W tym sezonie prezentuje dobrą dyspozycję – od przejścia z VfB Stuttgart do Borussii Dortmund w lipcu 2024 roku regularnie trafia do siatki i asystuje, a w bieżących rozgrywkach zapisał na koncie osiem bramek oraz dwie asysty w 13 występach.
Borussia jest bardzo niechętna oddaniu Guirassy’ego w środku sezonu, gdy walczy o tytuł. Ewentualny transfer Svenssona jest postrzegany jako bardziej realny latem niż zimą, a jego kontrakt z dortmundzkim klubem obowiązuje do 2029 roku.
Manchester United ma też problem na lewej obronie: w kadrze Carricka jedynym nominalnym zawodnikiem na tej pozycji jest Luke Shaw, natomiast Patrick Dorgu w tym roku zaczął występować jako skrzydłowy. Svensson trafił niedawno na listę rozważanych piłkarzy. Skauci obserwowali kwartet Borussii w starciu z Bayernem, które zakończyło się remisem 2:2.