Deniz Undav jest w życiowej formie i wyrasta na lidera niemieckiej ofensywy. Napastnik VfB Stuttgart swoimi statystykami bije na głowę konkurentów do gry w kadrze narodowej. Julian Nagelsmann ma jednak własną wizję ataku, która może zaskoczyć kibiców przed nadchodzącym mundialem.
W bieżącym sezonie Undav zanotował 18 bramek i 11 asyst w 33 występach we wszystkich rozgrywkach. Żaden inny niemiecki piłkarz nie ma tak dobrych liczb w kampanii 2025/26. Mimo to selekcjoner Julian Nagelsmann w rozmowie z Kickerem przyznał, że atak to obszar wymagający poprawy. Na liście trenera są Niclas Fullkrug, Kai Havertz, Tim Kleindienst, Nick Woltemade oraz Jonathan Burkardt. Selekcjoner zaznaczył, że zabranie aż sześciu napastników na turniej jest mało prawdopodobne, co stawia 29-latka w trudnej sytuacji.
Ostra odpowiedź snajpera Stuttgartu
Deniz Undav nie zamierza milczeć i w wywiadzie dla Bilda odniósł się do słów trenera. Piłkarz przyznał, że nie czytał wywiadu, ale zna swoją wartość i regularnie dostarcza argumenty na boisku. Napastnik podkreślił, że od przerwy zimowej nie rozmawiał z Nagelsmannem. Według zawodnika selekcjoner nie musi z nim rozmawiać, dopóki on sam wykonuje swoją pracę. Undav wierzy, że przy zachowaniu obecnej skuteczności strzeleckiej, pominięcie go przy powołaniach do kadry będzie dla trenera niezwykle trudną decyzją.
