AS Monako wyrasta na głównego gracza letniego okna transferowego we Francji. Klub z Księstwa porozumiał się z Metz w sprawie zakupu Sadibou Sané, a 21-letni Senegalczyk ma stać się nowym filarem defensywy. Jak donoszą media, wszystkie strony osiągnęły już pełne porozumienie.
Operacja sprowadzenia utalentowanego środkowego obrońcy pochłonie łącznie około 10 milionów euro, wliczając w to system bonusów. Sané podpisze z nowym pracodawcą pięcioletni kontrakt, który zwiąże go z klubem do 2031 roku. Piłkarz musi teraz przejść testy medyczne oraz dopiąć ostatnie szczegóły umowy, zanim oficjalnie założy koszulkę ekipy z Monako. Negocjacje trwały od kilku dni i wreszcie weszły w decydującą fazę, co otwiera drogę do ogłoszenia transferu.
Nowy trener i fala wzmocnień w Księstwie
Początek lipca zapowiada się w Monako wyjątkowo pracowicie, ponieważ transfer Sané to tylko jeden z elementów szerszego planu. Do klubu ma dołączyć Filipe Luis, którego nominacja na stanowisko nowego trenera jest już przesądzona. Brazylijczyk przejmie stery w zespole w momencie, gdy kadra przechodzi gruntowne odświeżenie. Oprócz senegalskiego defensora, do drużyny trafią także inni zawodnicy, co pokazuje determinację władz w budowaniu silnego składu na nadchodzące wyzwania w Ligue 1.
Kolejnym ruchem jest pozyskanie Mathysa Detourbeta, który trafi do Monako na zasadzie wypożyczenia z Manchesteru City. Młody zawodnik dopiero co przeniósł się do Anglii z Troyes, a teraz ma zbierać doświadczenie w lidze francuskiej. Dodatkowo szeregi zespołu zasili Nazinho, przenoszący się z Cercle Brugge. Tak intensywne działania na rynku transferowym potwierdzają, że klub z Księstwa nie zamierza poprzestać na jednym głośnym nazwisku i szykuje kadrę zdolną do walki o najwyższe cele.
