Zwycięstwo w cieniu problemów. George Russell musiał zmienić wszystko, by wygrać w Austrii

Jarosław ZającJarosław Zając
29 czerwca 2026 23:54
Zwycięstwo w cieniu problemów. George Russell musiał zmienić wszystko, by wygrać w Austrii
Źródło: autosport.com

George Russell wygrał Grand Prix Austrii, ale droga do tego sukcesu była daleka od ideału. Kierowca Mercedesa, który startował z pole position, musiał odpierać ataki Maxa Verstappena i mierzyć się z tempem swojego zespołowego kolegi, Kimiego Antonelliego. Mimo zwycięstwa Brytyjczyk traci do liderującego w klasyfikacji Włocha 40 punktów przed domowym wyścigiem na torze Silverstone.

Sukces na Red Bull Ringu ma dla Russella wymiar przede wszystkim psychologiczny. Po serii bolesnych porażek i awarii jednostki napędowej w Kanadzie, kierowca potrzebował potwierdzenia własnych umiejętności. Przyznał, że ostatnie miesiące były dla niego wyjątkowo trudne, a spektakularna forma Antonelliego nakładała na niego dodatkową presję. Russell podkreślił, że musiał wykazać się dużą odpornością, aby wrócić na szczyt po słabszym okresie.

Nietypowa technika kluczem do sukcesu

Największym wyzwaniem dla Russella pozostaje zrozumienie bolidu zbudowanego według przepisów na sezon 2026. Kierowca otwarcie mówi o braku pewności w ustawianiu maszyny i pracy z oponami. Aby wygrać w Austrii, zdecydował się na radykalny krok i całkowitą zmianę sposobu prowadzenia auta. Jego dotychczasowy styl jazdy mógł doprowadzić do porażki na tak wymagającym obiekcie, dlatego postawił na rozwiązania, które sam określił jako nienaturalne.

„W tym wyścigu pojechałem zupełnie inaczej i szczerze mówiąc, dość nienormalnie, aby zarządzać oponami, co zadziałało całkiem dobrze” — wyjaśnił George Russell. Brytyjczyk dodał, że wciąż uczy się nowego samochodu: „W zeszłym roku wiedziałem, jak obchodzić się z oponami na torach gorących i zimnych, gładkich i szorstkich. W tym roku, szczerze mówiąc, tego nie wiem. Odbudowuję to”. Zespół Mercedesa zdołał zidentyfikować przyczyny wcześniejszych problemów, co pozwoliło Russellowi na wdrożenie nowych metod pracy za kierownicą.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!