Wielu kibiców Legii Warszawa uważało, że znalezienie chętnego na Miletę Rajovicia będzie bardzo trudne. Tymczasem z Turcji napłynęły informacje, które mogą zmienić sytuację duńskiego napastnika i sprawić, że najdroższy piłkarz w historii stołecznego klubu opuści Łazienkowską.
Jak podał serwis Samsungazetesi.com, zainteresowanie pozyskaniem 26-letniego zawodnika wykazuje Samsunspor. Rajović znajduje się podobno na liście kandydatów do wzmocnienia ofensywy zespołu.
Informacja jest o tyle interesująca, że Duńczyk ma za sobą sezon, który trudno uznać za udany. Legia zapłaciła za niego około 3 mln euro, co uczyniło go najdroższym transferem w historii klubu. Oczekiwania były bardzo wysokie, jednak liczby nie spełniły nadziei kibiców.
Rajović rozegrał 43 spotkania we wszystkich rozgrywkach i zdobył 10 bramek, z czego tylko sześć padło w Ekstraklasie. Szczególnie krytykowana była jego skuteczność pod bramką rywali, ponieważ w trakcie sezonu regularnie marnował dogodne sytuacje.
Z tego powodu wśród kibiców Legii coraz częściej pojawiały się głosy, że klub może mieć problem ze znalezieniem kupca dla zawodnika. Dodatkowym utrudnieniem jest długoterminowy kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2029 roku.
Jeżeli doniesienia z Turcji okażą się prawdziwe, Legia może stanąć przed szansą rozwiązania jednego z najbardziej problematycznych tematów kadrowych. Jeszcze niedawno taki scenariusz wydawał się mało prawdopodobny. Biorąc jednak pod uwagę okres, w jakim się znajdujemy, nie można wykluczyć, iż mamy tutaj do czynienia z medialną grą, która ma na celu zwrócenie uwagi na piłkarza.

