Przyszłość napastnika pod znakiem zapytania. Elche musi podjąć decyzję za 5 milionów euro

Paweł MilińskiPaweł Miliński
12 czerwca 2026 16:00

Sytuacja Rafy Mira w Elche wchodzi w decydującą fazę. Jak donosi dziennik AS, 28-letni napastnik jest związany kontraktem z klubem tylko do 30 czerwca 2026 roku. Choć w umowie wypożyczenia zawarto opcję wykupu opiewającą na 5 milionów euro, włodarze Elche wciąż zwlekają z ostatecznym ruchem. Niepewność ta wynika z analizy sportowej i finansowej, zwłaszcza że Sevilla, będąca macierzystym klubem piłkarza, nie widzi dla niego miejsca w swoich planach na przyszły sezon.

Karta transferu

Rafa Mir

Sevilla?

Napastnik//5.0M
Rafa Mir

Historia Mira w ostatnim czasie była pełna zawirowań. Przed trafieniem do Elche, napastnik przebywał na wypożyczeniu w Walencji, gdzie jego pobyt został zapamiętany głównie przez pryzmat kontuzji i kontrowersji pozaboiskowych. Według doniesień medialnych, Walencja pod wodzą Carlosa Corberána nie była zainteresowana kontynuowaniem współpracy, co otworzyło drzwi dla Elche. W nowym otoczeniu Mir starał się odbudować formę, notując m.in. bramkę w marcowym starciu z Espanyolem, jednak jego wysoka pensja pozostaje istotnym obciążeniem dla budżetu klubu.

Relacje zawodnika z Sevillą są od dłuższego czasu napięte. Media informowały o konfliktach z dyrekcją sportową andaluzyjskiego klubu, w tym z Víctorem Ortą, co praktycznie wyklucza powrót napastnika na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán. Sevilla dąży do definitywnego pozbycia się gracza, aby odciążyć listę płac i zrobić miejsce dla nowych nabytków w linii ataku. W tle pojawiały się również egzotyczne kierunki transferowe, takie jak meksykańska Tijuana czy kluby z Bliskiego Wschodu, jednak przeszkodą w negocjacjach bywały kwestie prawne zawodnika.

Obecnie Rafa Mir pozostaje w zawieszeniu między dwoma hiszpańskimi klubami. Jeśli Elche nie zdecyduje się na wyłożenie 5 milionów euro przed końcem czerwca, napastnik formalnie wróci do Sevilli, gdzie jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku. Andaluzyjczycy zapowiedzieli już jednak, że każda kolejna oferta za piłkarza musi w pełni pokrywać jego obecne warunki finansowe, co stawia potencjalnych kupców w trudnej pozycji negocjacyjnej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
760 PLN na Mundial
BONUS NA MUNDIAL arrow_forward
confirmation_number
760 PLN na Mundial
BONUS NA MUNDIAL REKLAMA
verified_user STS
760 PLN na Mundial
BONUS NA MUNDIAL bolt REKLAMA
% STS
REKLAMA
verified 760 PLN na Mundial
REKLAMA