Mikel Arteta zdradził kulisy rozmów z zawodnikami, którzy nie znaleźli się w wyjściowej jedenastce na mecz z Fulham. Hiszpański szkoleniowiec przyznał, że osobiście udał się do części graczy, aby przeprosić ich za brak zmian w składzie i postawienie na to samo zestawienie personalne. Reakcja szatni Arsenalu całkowicie go jednak zaskoczyła.
“They said to me: Boss! We're here whenever you need us, and then they hugged me”. https://t.co/DOskBQ289j
Piłkarze wykazali się ogromnym profesjonalizmem i jednością. Jak relacjonuje Arteta, zawodnicy odpowiedzieli mu, że są gotowi do pomocy w każdym momencie, gdy tylko będą potrzebni, po czym uścisnęli swojego trenera. Ta sytuacja pokazuje doskonałą atmosferę panującą w zespole Kanonierów, która przełożyła się na pewne zwycięstwo 3:0 nad lokalnym rywalem.
Wygrana z Fulham była dla Mikela Artety jubileuszowym, setnym zwycięstwem w roli menedżera Arsenalu. Hiszpan osiągnął ten kamień milowy w swoim 168. meczu, co czyni go rekordzistą klubu pod względem procentowej liczby wygranych spotkań. Po meczu szkoleniowiec podkreślał wyjątkową synergię między drużyną a kibicami na Emirates Stadium, co jego zdaniem czyni Arsenal niezwykle trudnym przeciwnikiem dla każdego zespołu.
