Michele Di Gregorio jest o krok od opuszczenia Turynu i rozpoczęcia kariery na boiskach Premier League. Włoski bramkarz ma jeszcze dzisiaj przejść testy medyczne przed podpisaniem kontraktu z Bournemouth.
Według informacji przekazanych przez Gazzetta dello Sport, transakcja opiera się na wypożyczeniu z opcją wykupu. Zespół prowadzony przez Marco Rosego będzie mógł pozyskać zawodnika na stałe za kwotę 14 milionów euro. Sytuacja Di Gregorio w Juventusie skomplikowała się w zeszłym sezonie, gdy po serii słabszych występów stracił miejsce w składzie na rzecz Mattii Perina. Decyzję o posadzeniu go na ławce podjął trener Luciano Spalletti. Co ciekawe, Bournemouth posiada już w kadrze Djordje Petrovicia, więc Włoch może początkowo pełnić rolę rezerwowego, co stawia pod znakiem zapytania ostateczną aktywację klauzuli wykupu przyszłego lata.
Włoskie media potwierdzają, że zawodnik uda się do Anglii w ten weekend, by sfinalizować formalności na Vitality Stadium. Transfer ten jest częścią większej rewolucji w bramce Juventusu. Klub z Turynu zdążył już sprowadzić Guglielmo Vicario z Tottenhamu, który ma być numerem jeden w nadchodzących rozgrywkach. Jednocześnie Mattia Perin jest bliski przenosin do drugoligowego Palermo. Tak głębokie zmiany kadrowe zmuszają władze Bianconerich do poszukiwania kolejnego golkipera, który uzupełni lukę po odchodzących zawodnikach.
Juventus rozważa obecnie otwarcie negocjacji z Leeds United w sprawie transferu Lucasa Perriego, który mógłby trafić na Allianz Stadium jako tania alternatywa dla podstawowego składu.
